27 czerwca 2011

Eton mess


Ostatni przepis nie był Nigelli, a jak na mnie to już długa przerwa:) Toteż spieszę z dodaniem kolejnego, prostego i idealnego na ten sezon. Eton mess ma mnóstwo wersji, ale moja obsesja każe mi powiedzieć, że ta jest najlepsza:) Lekka kwaskowatość soku z granatów doskonale podkreśla smak świeżych truskawek. Podałam deser z ciasteczkami Oreo, bo nie mogłam się oprzeć temu czarnemu akcentowi na tle dziewczyńskiej różowości:) Nie zwlekajcie zatem i zróbcie sobie tą przyjemność, póki jeszcze mamy truskaweczki:) Przepis z książki "Nigella Express" Nigelli Lawson <3

Składniki na 4 porcje:
500g truskawek
2 łyżeczki zwykłego lub waniliowego cukru
2 łyżeczki soku z granatu (używałam świeżo wyciskanego i dodałam trochę więcej)
500ml śmietany kremówki
4 małe bezy z paczki

Odszypułkuj i pokrój truskawki, następnie umieść je w misce. Dodaj cukier i sok z granatów, odstaw, by macerowały się w czasie ubijania śmietany. Ubij śmietanę tak, by nie była bardzo sztywna. Wkrusz do śmietany bezy - potrzebne będą zarówno większe kawałki, jak i drobny pył. Odłóż chochlę (ok. 100ml) z przygotowanych truskawek. Pozostałe zmieszaj ze śmietaną i bezami. Rozłóż do 4 pucharków, lub do jednego większego naczynia i ozdób odłożonymi truskawkami. Smacznego:)







2 komentarze:

  1. jakie to musi być pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  2. dobry pomysł z tym kontrastującym oreo ;) deser genialny!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Durszlak.pl