Pyszne ciasteczka, delikatne,rozpływające się w ustach. Uwielbiam w nich to, że możemy przyrządzać dowolne smaki zarówno jeśli chodzi o nadzienie, jak i o orzeszki w jakich je obtoczymy. Na święta można do ciasta dodać przypraw korzennych, otoczyć je np. w pekanach i napełnić toffi. Wybór należy do nas. Są proste w przygotowaniu i można się przy nich świetnie bawić z dziećmi. W dodatku uroczo wyglądają. Przepis na ciasto pochodzi z tej strony.
Składniki na 24 ciasteczka:
113g niesolonego masła w temperaturze pokojowej
50g cukru
1 duże jajko (osobno białko i żółtko)
½ łyżeczki ekstraktu z wanilii
130g pszennej mąki
1/8 łyżeczki soli
100g orzechów włoskich, laskowych, migdałów (według uznania) - uprażonych* i rozdrobnionych
nadzienie (u mnie dżem, nutella, gruszka smażona z cukrem i kandyzowaną skórką pomarańczową)
Masło ubijamy z cukrem przez 2-3 minuty, żeby stworzyły lekką i puszystą masę. Dodajemy żółtko i ekstrakt z wanilii i ubijamy dalej żeby się połączyło. W osobnej misce mieszamy mąkę z solą, a następnie dodajemy ją do masy maślanej. Jeśli powstałe ciasto jest zbyt miękkie, żeby formować z niego kulki - chłodzimy je przez ok. 30 minut. W małej misce roztrzepujemy lekko białko. Posiekane orzechy wsypujemy na talerz. Formujemy ciasto w 2,5 centymetrowe kulki. Każdą kulkę obtaczamy najpierw w białku a następnie w orzeszkach. Układamy ciasteczka na blasze wyłożonej papierem dopieczenia i w każdym robimy dołek za pomocą kciuka lub końca drewnianej łyżki. Pieczemy przez 13-15 minut w 180*C. Po wyjęciu z piekarnika ciasteczka studzimy i nakładamy nadzienie**. Suche ciastka można przechowywać w szczelnym pojemniku przez ok. tydzień. Smacznego!
*By uprażyć orzechy jeszcze przed rozdrobnieniem wystarczy włożyć je na 8-10 minut do rozgrzanego do ok. 180*C piekarnika.
**Oryginalny przepis podaje, by ciastka piec z dżemem w środku jednak moim zdaniem o wiele lepszym rozwiązaniem jest nadziewanie ich po upieczeniu
Kuszące i piękne. Ja ostatnio mam ochotę na upieczenie jakichś, jednak ciężko mi wybrać spośród tylu świetnych przepisów.
OdpowiedzUsuńTen zapisuję;)
Bardzo, ale to bardzo chcialbym je sprobowac, szczegolnie te z owocami.
OdpowiedzUsuńpoproszę po jednym... z różnymi dodatkami oczywiście :)
OdpowiedzUsuńuwielbiam takie 'chrupaki' ;-)
OdpowiedzUsuńBardzo, ale to bardzo mi się podobają!
OdpowiedzUsuńidealne do popołudniowej herbatki :)
OdpowiedzUsuńIle pysznych ciasteczek... Można jedno ? :)
OdpowiedzUsuńŚwietnie wyglądają, szczególnie pyszna musi być gruszka z pomarańczą... Pozdrawiam! :)
OdpowiedzUsuń