Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brownies. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brownies. Pokaż wszystkie posty

11 sierpnia 2016

Zdrowe wegańskie brownies bez cukru | surowe | bez pieczenia |


Polecam użycie najlepszego kakao, jakie zdołacie znaleźć, bo ono jest tutaj gwiazdą programu i pozwala nam uzyskać mega intensywny smak gorzkiej czekolady. Słodycz pochodząca z daktyli jest w zupełności wystarczająca i pozwala nam poczuć, że jemy prawdziwy, pyszny deser, a nie jakieś zdrowotne oszukaństwo ;)
Konsystencja ciastek jest nieco lepka, dosyć miękka - przypomina takie specjalnie niedopieczone tradycyjne brownie.

Składniki:

400 g suszonych daktyli bez pestek
150 g orzechów włoskich
60 g kakao
1,5 łyżeczki ekstraktu waniliowego
15 g roztopionego oleju kokosowego
ćwierć łyżeczki soli

Polewa:

30 g kakao
80 g płynnego miodu lub syropu klonowego lub z agawy
30 g roztopionego oleju kokosowego

Wszystkie składniki na brownie umieszczamy w pojemniku blendera lub malaksera.
Miksujemy do momentu, aż uzyskamy lepką, gęstą pastę.
Blaszkę o wymiarach 20 x 20 cm wykładamy papierem do pieczenia.
Równomiernie rozprowadzamy w niej masę brownie, wyrównując powierzchnię zwilżonymi dłońmi.
Wstawiamy do lodówki.
Wszystkie składniki polewy delikatnie podgrzewamy na małym ogniu, cały czas mieszając, aż będzie lśniąca i gładka. Dekorujemy polewą wierzch brownie i wstawiamy wszystko do lodówki na 2 godziny. Później także przechowujemy ciasto w lodówce. Smacznego:)

18 maja 2016

Keto brownie. Bez mąki, orzechów i cukru, bezglutenowe.


Wysokobiałkowy, niskowęglowodanowy deser, który, nie oszukujmy się, nie naśladuje idealnie tradycyjnego brownie, ale jest smacznym zamiennikiem. W teksturze różni się od zwykłego ciasta - jest trochę jak połączenie sernika z omletem? Albo zbity suflet:) Ponieważ nie używamy tutaj czekolady, ani innych smakołyków, bardzo ważna jest jakość kakao - ona zapewni nam głęboki, czekoladowy smak.

Po podzieleniu na 12 porcji, w jednej jest:
178 kcal
17 g tłuszczu
3,5 g węglowodanów
0,7 g cukru
2 g błonnika
4,5 g białka

Składniki:

6 jajek z wolnego wybegu
100 g roztopionego masła
60 g oleju kokosowego
60 g dobrej jakości kakao
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
120 g mielonego twarogu (jak na sernik, z wiaderka)
3 łyżki stewii w proszku lub innej dowolnej substancji słodzącej

Wszystke składniki łączymu ze sobą a pomocą blendera.
Masę wylewamy do kwadratowej formy o boku ok .21 cm, wyłożonej pergaminem.
Pieczemy w 180*C przez 20-25 minut. Smacznego:)


28 grudnia 2015

Brownies z OREO


Mam wrażenie, że nie trzeba specjalnie "reklamować" tego ciasta. W odróżnieniu od brownies, które zwykle piekę  (i które możecie znaleźć w starszych postach) nie są tak ciężkie i zbite, ubite jajka nadają im trochę puszystości  Jeśli nie przepadacie za Oreo - bez obaw - ciastka dodają tu raczej tekstury niż smaku, a brownie samo w sobie jest klasyczne i smaczne. Przepis z tej strony.

Składniki:

170 g masła
170 g gorzkiej czekolady
1 łyżka kawy rozpuszczalnej
4 jajka
1 ⅓ szklanki cukru
195 g mąki
3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki soli
16 ciasteczek Oreo

Masło, kawę rozpuszczalną i połamaną czekoladę umieszczamy w jednym rondelku i roztapiamy na małym ogniu, co jakiś czas mieszając. Odstawiamy do ostygnięcia.
Jajka ubijamy z cukrem na wysokich obrotach, aż zwiększą objętość i wyraźnie zbledną.
Do ubitych jajek dodajemy przestudzoną czekoladę z masłem, ubijając mikserem na niskich obrotach lub ręcznie.
Do płynnej masy wsypujemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i solą, mieszamy wszystko dość delikatnie, drewnianą łyżką.
2/3 ciasta wylewamy do wysmarowanej masłem formy o wymiarach 20 x 20 cm (lub zbliżonych), następnie równomiernie rozkładamy 12 połamanych ciasteczek, przykrywamy je pozostałą 1/3 ciasta i na samym wierzchu układamy 4 ciasteczka (każde połamane na 4 części). Wstawiamy brownies do piekarnika nagrzanego do 170*C na 25-30 minut. Smacznego:)

4 kwietnia 2015

Miętowe brownies After Eight


Klasyka, która nigdy się nie nudzi. Tym razem pod postacią brownie. Ciasto jest  cudownie wilgotne, mocno czekoladowe, ciężkie - musimy tylko uważać, żeby nie piec go zbyt dlugo. Smak mięty jest wyraźny, ale nie przytłaczający. Przepis na samo ciasto z tej strony.

Składniki:

185 g gorzkiej czekolady
185  g masła
85 g mąki
40 g kakao
3 jajka
250 g cukru
80 g miętówek

Polewa:

50 g miętówek
40 g białej czekolady
3 łyżki wody

Piekarnik rozgrzewamy do 180*C.
Masło i ciemną czekoladę roztapiamy na parze. Miętówki mielimy w blenderze na drobny proszek (ewentualnie ręcznie w moździerzu). Wsypujemy je do roztopionej czekolady stopniowo, cały czas mieszając. Odstawiamy masę czekoladową do ostygnięcia. Jeśli utworzą wam się posklejane grudki, możecie potraktować całość blenderem.
Jajka ubijamy z cukrem do momentu, aż podwoją swoją objętość, staną się blade i zgęstnieją.
Do ostudzonej czekolady z masłem i cukierkami powoli wlewamy ubite jajka i całość mieszamy.
Mąkę i kakao przesiewamy do masy czekoladowo-jajecznej i wszystko bardzo delikatnie (!) mieszamy.
Przekładamy ciasto do wyłożonej papierem formy o wymiarach ok. 20 x 25 cm.
Pieczemy 20 - 25 minut. Wyciągamy z piekarnika, kiedy wbita wykałaczka wychodzi jeszcze nieco ubrudzona. Odstawiamy do ostygnięcia.

Żeby zrobić polewę miętówki kruszymy w blenderze lub ręcznie i umieszczamy w garnuszku z 3 łyżkami wody. Podgrzewamy na średnim gazie aż uzyskamy jednolity syrop.
W misce umieszczamy połamaną na mniejsze kawałki białą czekoladę.
Zalewamy ją ciepłym syropem z miętówek, zostawiamy na 20 sekund, a następnie mieszamy do uzyskania gładkiej polewy.
Polewę rozprowadzamy na ostudzonym cieście, można ją dodatkowo opruszyć pokruszonymi cukierkami. Smacznego:)



2 sierpnia 2014

Brownies z wiśniami i chałwą


 3/4 ciasta zniknęło w 15 minut po wyjęciu z piekarnika - to mówi samo za siebie:)

Składniki:

150g mlecznej czekolady, posiekanej
113g niesolonego masła pokrojonego w kostkę
20g kakao w proszku
70g białego cukru
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
3 duże jajka
95g mąki
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
¼ łyżeczki soli
250g wiśni (zważone przed wydrylowaniem)
100g chałwy

Piekarnik rozgrzewamy do 180*C. Spód kwadratowej formy o boku 20 cm wykładamy papierem do pieczenia, a boki smarujemy masłem.
W dużej misce ze stali nierdzewnej umieszczonej nad garnkiem z gotującą się na małym ogniu, parującą wodą (miska nie może dotykać tafli wody) umieszczamy posiekaną mleczną czekoladę i masło.
Po roztopieniu zdejmujemy znad parującej wody, dodajemy kakao i cukier. Następnie wlewamy ekstrakt waniliowy i wbijamy jajka (po jednym, dokładnie mieszając przed dodaniem następnego).
Na koniec wsypujemy mąkę z proszkiem do pieczenia i sól. Dokładnie mieszamy.
Wylewamy masę do przygotowanej formy, na wierzchu równomiernie rozkładamy wiśnie delikatnie wciskając je w ciasto. Na wiśniach układamy połamaną w rękach chałwę. Pieczemy przez 25 – 30 minut, lub do momentu, aż patyczek po nakłuciu ciasta będzie ubrudzony masą i kilkoma wilgotnymi grudkami ciasta (zajęło mi to jedynie 20 min)
Po wyjęciu z piekarnika odstawiamy do ostygnięcia, lub zajadamy na ciepło. Smacznego:)

19 kwietnia 2014

Klasyczne brownies


Nowy gość na naszym świątecznym stole. Można się zastanawiać, czy to dobry zamiennik dla bab i mazurków, ale ja zawsze uważam, że taka ilość czekolady jest dobrym zamiennikiem dla wszystkiego. Poza tym w ferworze przygotowań, przyjemnie jest mieć świadomość, że możemy zrobić pyszny deser dla całej rodziny, przy użyciu tylko jednej miski, jednej łyżki i niewielkiego nakładu czasu. Przepis z tej strony.



Składniki:

150g gorzkiej czekolady, posiekanej
113g niesolonego masła pokrojonego w kostkę
15g kakao w proszku
200g białego cukru
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
3 duże jajka
95g mąki
¼ łyżeczki soli
125g mlecznej posiekanej czekolady lub łezek czekoladowych (opcjonalnie)

Piekarnik rozgrzewamy do 180*C. Spód kwadratowej formy o boku 20 cm wykładamy papierem do pieczenia, a boki smarujemy masłem.

W dużej misce ze stali nierdzewnej umieszczonej nad garnkiem z gotującą się na małym ogniu, parującą wodą (miska nie może dotykać tafli wody) umieszczamy posiekaną gorzką czekoladę i masło.

Po roztopieniu zdejmujemy znad parującej wody, dodajemy kakao i cukier. Następnie wlewamy ekstrakt waniliowy i wbijamy jajka (po jednym, dokładnie mieszając przed dodaniem następnego).
Na koniec wsypujemy mąkę, sól i kawałki mlecznej czekolady (jeśli ich używamy). Dokładnie mieszamy.

Wylewamy masę do przygotowanej formy i pieczemy przez 25 – 30 minut, lub do momentu, aż 
patyczek po nakłuciu ciasta będzie ubrudzony masą i kilkoma wilgotnymi grudkami ciasta (zajęło mi to jedynie 20 min)

Po wyjęciu z piekarnika odstawiamy do ostygnięcia. Możecie dodatkowo udekorować je polewą w stylu Jacksona Pollocka. To ciasto dobrze nadaje się do mrożenia. Smacznego:) 



9 sierpnia 2012

Szybkie brownies

Szybkie brownies są faktycznie szybkie. A przy tym idealnie miękkie i intensywnie czekoladowe. Ostatnio na blogu stuknął setny post (mithi lassi), a ja nawet nie zauważyłam. Wypadałoby upiec jakiś tort:) Ale póki co muszą wystarczyć te czekoladowe pyszności. Przepis pochodzi z książki Nigelli "Kuchnia".


 Składniki:

150g niesolonego masła
300g jasnego cukru muscovado
75g kakao, przesianego
150g mąki pszennej
1 łyżeczka sody oczyszczonej
Szczypta soli
4 jajka
150g czekolady mlecznej, posiekanej na małe bryłki
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
Ew. cukier puder do posypania

Rozgrzewamy piekarnik do 190*C. Przygotowujemy kwadratową blachę o boku 25cm i głębokości 5cm wyłożona folią aluminiową lub foremkę aluminiową o wymiarach 30 x 20 x 5cm. W średnim rondlu roztapiamy masło na małym ogniu.
Gdy masło jest płynne, wsypujemy cukier mieszając drewnianą łyżką (nadal na małym ogniu). Przesiewamy do jednej miski kakao, mąkę, sodę oczyszczoną i szczyptę soli i dodajemy do masła w rondlu. Masa będzie dosyć sucha. Zdejmujemy z ognia.
W misce trzepaczką ubijamy jajka z ekstraktem waniliowym i dodajemy do masy w rondlu.
Wsypujemy posiekana czekoladę i szybko przekładamy do wyłożonej folią aluminiową blachy lub aluminiowej foremki. Pieczemy 20-25 minut. Ciasto będzie wyglądać na upieczone i z wierzchu suche, ale patyczek, którym nakłujemy ciasto będzie ubrudzony. Tak ma być. Odstawiamy ciasto do przestygnięcia a następnie kroimy na 16 kwadratów. Smacznego:)

31 grudnia 2010

Blondies z żurawinami


Jako wielbicielka białej czekolady od razu mówię, że na pewno nie jest to ostatni przepis na blondies, jaki tu zamieszczam. Może niektórzy uznają to za herezję, ale wolę ciasta z białą czekoladą, niż jakiekolwiek z ciemną. Połączenie białej czekolady i żurawiny jest niewysłowionym rajem dla moich kubków smakowych:)

Składniki (blacha 25x25cm lub 20x30cm):

150g niesolonego masła
150g białej czekolady
200g cukru (dałam 150 i też wyszło ok)
180g mąki
szczypta soli
1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej
3 duże jajka
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
100g suszonej żurawiny

W garnku na niezbyt dużym ogniu rozpuszczamy masło z czekoladą i cukrem. W jednej misce mieszamy ze sobą wszystkie suche składniki (żurawinę równieź), w drugiej roztrzepujemy jajka z wanilią. Garnek zdejmujemy z ognia, dodajemy mieszankę z mąką, dokładnie wszystko łączymy Następnie wlewamy jajka, znowu wszystko mieszamy. Wlewamy ciasto do blachy wyłożonej folią aluminiową i posmarowaną tłuszczem. Pieczemy ok.25 min w 180*C. Po upieczeniu kroimy na kwadraty i posypujemy cukrem pudrem. Smacznego:)

18 grudnia 2010

Brownies z Dulce de Leche


Przepyszne, bardzo esencjonalne brownies z niezawodnym dulce de leche, czyli po prostu masą toffi powstałą z mleka skondensowanego. Jak każde, są ciężkie i gliniaste, powinny zaspokoić wymagania każdego wielbiciela czekolady. Poza tym, idealnie wprowadzają w świąteczny klimat, uwierszcie mi:) Przepis ze strony Davida Lebovitza.

Składniki:
115g masła, pokrojonego w kawałki
170g półsłodkiej lub gorzkiej czekolady, posiekanej
25g niesłodzonego kakao
3 duże jajka
200g cukru
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
140g mąki
ew. 100g podprażonych orzechów włoskich lub pekanów
ok. 150g Dulce de Leche

Kwadratową blaszkę o boku 20cm wykładamy folią aluminiową tak by pokrywała dno i boki. Natłuszczamy folię masłem lub sprayem do pieczenia
W średnim garnku rozpuszczamy masło, dodajemy czekoladę i mieszamy, na małym ogniu aż wszystko się rozpuści. Zdejmujemy z ognia, dodajemy kakao i mieszamy dopóki nie powstanie gładka masa. Dodajemy jajka po kolei, następnie wanilię, cukier i mąkę. Jeśli chcemy, dosypujemy orzechy.
Wykładamy połowę ciasta do przygotowanej uprzednio formy. Jedną trzecią Dulce de Leche kładziemy łyżkami na cieście, w miarę równomiernie ale bez zbytniej dokładności. Następnie przejeżdżamy kilka razy po powierzchni ciasta nożem, by powstały zawijasy. Wykładamy na to pozostałą część ciasta, na to Dulce de Leche i powtarzamy operację z nożem. Pieczemy 35 do 45 minut w175*C. Po wyjęciu z piekarnika zostawiamy je do całkowitego wystygnięcia. Smacznego:)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Durszlak.pl