Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta z masą. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta z masą. Pokaż wszystkie posty

27 lipca 2016

Tarta z jagodami, mascarpone i czekoladową polewą


Pyszny sposób na wykorzystanie sezonu jagodowego. Sprawdzi się w upalne dni - nie trzeba włączać piekarnika, nie jest zbyt słodki, najlepiej smakuje prosto z lodówki.

Składniki na spód:

250 g czekoladowych herbatników
60 g roztopionego masła

Nadzienie z jagodami:

250 ml śmietanki kremówki, min 30 % tłuszczu
250 g serka mascarpone
5 łyżek cukru pudru
300 ml jagód

Polewa:

100 g mlecznej czekolady
4 łyżki śmietany kremówki
szczypta soli
1 łyżka masła

Herbatniki miksujemy z masłem, aż zaczną przypominać mokry piasek. Wylepiamy nimi dno i boki formy do tarty. Wstawiamy do lodówki.

Śmietankę ubijamy przez chwilę - ma być puszysta, ale nie sztywna, Następnie dodajemy do niej cukier puder i serek mascarpone. Ubijamy znowu, aż powstanie puszysta i dość gęsta masa.
Do kremu dodajemy jagody i już nie ubijamy, tylko delikatnie mieszamy wszystko łyżką.
Przekładamy nadzienie na schłodzony spód i wstawiamy do lodówki.

Wszystkie składniki polewy umieszczamy w jednej misce i roztapiamy w kąpieli wodnej - nad garnkiem z parującą wodą. Ostudzamy polewę przez kilka minut i polewamy nią równomiernie wierzch tarty.

Deser najlepiej schłodzić w lodówce przez kilka godzin.

Smacznego:)




17 lipca 2016

Rolada z mascarpone, mango i brzoskwiniami

Pyszny, letni deser. Wbrew pozorom całkiem prosty do zrobienia:)

Składniki na ciasto:

4 duże jajka; białka i żółtka osobno
2 łyżki cukru pudru
szczypta soli
2 łyżki zwykłego cukru
90 g mąki

Nadzienie:

250 g mascarpone
200 g śmietany kremówki, min 30% tłuszczu
3 łyżki cukru pudru
połowa dużego mango
połowa dużej brzoskwini (1 mniejsza)

Żółtka ubijamy z cukrem pudrem, aż wyraźnie zbledną, zgęstnieją i podwoją objętość.
Białka ze szczyptą soli ubijamy na sztywną pianę, w połowie ubijania dodajemy 2 łyżki cukru kryształu.
Do żółtek dodajemy połowę mąki i delikatnie, ale dokładnie mieszamy. Teraz do żółtek dodajemy połowę piany z białek i delikatnie mieszamy, Do masy dodajemy resztę mąki, mieszamy, na koniec pozostałe białka i znowu mieszamy,

Blachę o wymiarach 24x40 centymetrów wykładamy papierem do pieczenia. Na blaszce równomiernie rozprowadzamy ciasto biszkoptowe i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 175*C na 12 minut.

Upieczone ciasto, jeszcze gorące, przekładamy na czystą ściereczkę spodem do góry - tak żeby wierzchnia strona leżała na ścierce. Odklejamy ostrożnie papier do pieczenia. Teraz ciasto zwijamy w rulon razem ze ściereczką i takie zawiniątko pozostawiamy do ostygnięcia.

Śmietankę ubijamy delikatnie - nie na sztywno. Dodajemy do niej cukier i serek. Ubijamy jeszcze     2 - 3 minuty, aż masa zgęstnieje i będzie puszysta.

Ostudzony biszkopt odwijamy ze ściereczki. Na całość równomiernie nakładamy krem. Na kremie układamy pokrojone na małe kawałki owoce. Zwijamy roladę w tym samym kierunku, co poprzednio. Przechowujemy ciasto w lodówce. Przed podaniem oprószamy cukrem pudrem. Smacznego:)

9 kwietnia 2016

Przepyszne ciasto marchewkowe (z marcepanowymi marchewkami)


Wilgotne, cynamonowe ciasto marchewkowe dobre na każdą okazję. W dodatku jest bardzo zdrowe - przez taką ilość marchwi można je uznać prawie za sałatkę ;))
A mówiąc serio - jest naprawdę pyszne, lepsze niż jakiekolwiek kawiarniane, którego próbowałam.


 Składniki:

200g jasnego brązowego cukru
180 ml oleju roślinnego
60 g jogurtu greckiego (ew. zwykłego naturalnego)
3 duże jajka
2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
250 g mąki
1 łyżeczka sody oczyszczonej
2 łyżeczki mielonego cynamonu
1/4 łyżeczki startej gałki muszkatołowej
1/2 łyżeczki soli
270 g marchwi startej na drobnych oczkach
3/4 szklanki orzechów pekan albo włoskich

Krem:

250 g mielonego twarogu (z wiaderka)
115 g miękkiego masła
240 g cukru pudru
30 ml (2 łyżki)śmietany kremówki
szczypta soli
50 g mielonych migdałów

Marchewki do dekoracji:

gotowa masa marcepanowa
barwniki spożywcze
cynamon do "ubrudzenia" marchewek

Piekarnik rozgrzewamy do 180*C. Przygotowujemy jedną tortownicę o średnicy 24-26 cm lub dwie mniejsze (około 20 cm śr.). Blaszki natłuszczamy masłem lub odrobiną oleju.

Za pomocą miksera (ręcznego lub wolnostojącego) ubijamy cukier z olejem. Dodajemy jogurt i miksujemy jeszcze minutę. Dodajemy po jednym jajku, za każdym razem dokładnie ubijając.
W osobnej misce mieszamy mąkę z sodą, cynamonem, gałką i solą.
Dodajemy suche składniki do mokrych i mieszamy ręcznie, łyżką lub silikonową szpatułką.
Na koniec dodajemy startą marchew i orzechy, ostatni raz mieszamy i przekładamy do do foremek (lub jednej formy).
Pieczemy ciasto przez 30 - 38 minut. Wbita w ciasto wykałaczka powinna wyjść czysta, ale nie przesadzamy z czasem pieczenia, bo ciasto za mocno wyschnie.

Krem: najpierw przez 2-3 minuty ubijamy mikserem masło z serkiem. Następnie dodajemy cukier puder i migdały, miksujemy do połączenia. Na koniec dodajemy śmietankę i sól, ubijamy jeszcze 2 minuty. Kemem przekładamy ostudzone ciasta marchewkowe, lub pokrywamy nim jeden placek.



21 grudnia 2015

Cupcake'i cappuccino z kremem krówkowym i solonym toffee


Bardzo smaczne babeczki, które ślicznie wyglądają, a dzięki gotowemu dulce de leche są bajecznie proste do zrobienia. Przypominają mi trochę karmelowe frappuccino, jednak dodatek soli dodaje im klasy i równoważy słodycz.
Z przepisu powinno wyjść 12 sztuk, ale mi zawsze starcza na kilka więcej (w sumie około 16 lub nawet 18).


Składniki (szklanka = 240 ml):
  
1 ½  szklanki mąki
1 ½  łyżeczki proszku do pieczenia
¼ łyżeczki drobnej soli
2 duże jajka 
2/3 szklanki cukru
170 g roztopionego masła
4 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
½ szklanki mleka

Krem:

80 g miękkiego masła
200 g masy krówkowej z puszki (można użyć domowej, jeśli mamy czas i ochotę:)
1 i 2/3 szklanki cukru pudru
2 - 3 łyżki mleka

Słone toffee:

3 łyżki masy krówkowej
ćwierć (ewentualnie pół) łyżeczki drobnej soli


  
Piekarnik rozgrzewamy do 180*C. Wykładamy papilotkami formę do muffinek.
W misce mieszamy mąkę z proszkiem do pieczenia, solą i kawą.
W osobnym, większym naczyniu ubijamy roztopione i ostudzone masło z cukrem, aż nabierze jasnego koloru i nieco zwiększy objętość. Do masy maślanej wbijamy po jednym jajku, za każdym razem dokładnie ubijając. Na końcu wlewamy mleko i krótko całość miksujemy,
Teraz do mokrych składników wsypujemy suche i mieszamy całość mikserem lub łyżką. Nie za długo, tylko do uzyskania w miarę jednolitej masy.
Napełniamy papilotki do 3/4 wysokości i wstawiamy do piekarnika na ok. 18 minut (do suchego patyczka) - sprawdźcie już po 15.

W czasie, gdy babeczki stygną, przygotujemy krem.
Najpierw ubijamy samo masło (ok. 1 minutę), aż będzie blade.
Dodajemy połowę przygotowanego cukru pudru i ubijamy 2 minuty. Wsypujemy resztę cukru pudru i ponownie ubijamy 2-3 minuty na szybkich obrotach. Powinniśmy uzyskać jasną, prawie białą, puszystą masę. Dodajemy po 1 łyżce mleka, po każdej ubijając i kontrolując gęstość kremu. Mogą wystarczyć 2 łyżki mleka, a może być potrzebna jeszcze trzecia.
Dodajemy masę krówkową i jeszcze raz dokładnie wszystko ubijamy,

 Ostudzone babeczki dekorujemy kremem i kilkoma "prążkami" słonego toffee.
Cupcake'i można przechowywać w temperaturze pokojowej, pod przykryciem.
Smacznego:)


24 października 2015

Najlepszy placek dyniowy


Odpowiednie ciasto na odpowiednią porę roku:)


Składniki:

2 szklanki puree z dyni*
1 1/2 szklanki śmietany kremówki
2/3 szklanki brązowego cukru
1/2 łyżeczki soli
2 całe jajka i jedno żółtko
2 łyżeczki  cynamonu
1 łyżeczka sproszkowanego imbiru
1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
1/2 łyżeczki kardamonu

Kruchy spód z dowolnego, ulubionego przepisu.
Przykładowe TUTAJ

* Żeby zrobić domowe puree dyniowe, wystarczy upiec kawałki dyni do miękkości. Nie trzeba dodawać żadnego oleju, ewentualnie odrobinę wody podczas miksowania, jeśli jest zbyt gęste. Po szczegóły odsyłam TUTAJ.

Piekarnik rozgrzewamy do 220*C.
W dużej misce ubijamy jajka, cukier i przyprawy. Dodajemy puree i śmietankę. Mieszamy wszystko bardzo dokładnie.
Przelewamy nadzienie do blaszki wyłożonej surowym kruchym ciastem.
Pieczemy w 220*C prze 15 minut, następnie obniżamy temperaturę do 180*C i pieczemy jeszcze 45-55 minut, do czasu aż patyczek wbity w środek, będzie suchy.
Odstawiamy placek do ostygnięcia przez 2 godziny, podajemy z bitą śmietaną. Smacznego:)





29 sierpnia 2015

Makaroniki z jagodowym ganache



Składniki:

71 g blanszowanych migdałów
117 g cukru pudru
2 duże białka jaja o temp. pokojowej
53 g białego cukru

Ganache:

1 szklanka jagód
1/4 szklanki cukru
1/3 szklanki śmietany kremówki
115 g białej czekolady

Piekarnik rozgrzewamy do  175*C.
Migdały mielimy w blenderze do uzyskania mączki. Następnie dodajemy do nich cukier puder i jeszcze raz chwilę blendujemy, do połączenia. Przesiewamy migdałowy proszek przez gęste sitko. Wszystkie większe kawałki, które zostały na sitku mielimy jeszcze raz. Powtarzamy proces do momentu, aż na sitku zostanie nie więcej niż 2 łyżki migdałów.
Białka ubijamy z cukrem (będzie to zależało od miksera, ale generalnie: 2 minuty na średniej prędkości, 2 minuty na nieco większej i ostatnie 2 minuty na najwyższej)
Jeśli chcemy dodać barwnik, robimy to teraz i miksujemy jeszcze 30 sekund.
Wsypujemy do białek suche składniki (wszystko na raz).
Mieszamy wszystko "na zakładkę", zagarniając ciasto od dna do góry i  następnie przejeżdżając łopatką przez środek mieszanki. Ostatecznie powinniśmy wykonać 35 - 40 ruchów, a ciasto będzie wyglądać jak gęsta lawa.
Wyciskamy makaroniki na matę silikonową (lub blachę wyłożoną pergaminem) za pomocą rękawa cukierniczego.
Następnie 2 - 3 razy mocno uderzamy blachą o stół, żeby pozbyć się pęcherzyków powietrza. Zostawiamy makaroniki na ok. 20 minut, żeby na wierzchu lekko wyschły. Dopiero po  tym czasie wkładamy je do rozgrzanego piekarnika na 13 minut (gdy minie  połowa czasy, obracamy blachę o 180*, żeby piekły się równomiernie).
Zostawiamy do całkowitego ostygnięcia przed nakładaniem nadzienia.

Ganache:
Jagody gotujemy z cukrem na średnim ogniu do momentu, aż owoce się rozpadną i uwolniony sok będzie miał konsystencję syropu.
Przecieramy owoce przez sito, żeby pozbyć się skórek.
Kremówkę doprowadzamy do wrzenia ma małym ogniu. Czekoladę łamiemy na małe kawałki i umieszczamy w misce. Zalewamy  białą czekoladę gorącą śmietaną i odstawiamy na 2 minuty. Następnie dokładnie całość mieszamy, do uzyskania jednolitej konsystencji.
Do czekoladowej masy dodajemy 3 łyżki jagodowego syropu. Po ostygnięciu wstawiamy ganache do lodówki.
Po całkowitym ochłodzeniu w lodówce i zgęstnieniu, ubijamy ganache mikserem, aż zwiększy swoją  objętość a jego kolor nieco zblednie.

Kremem przekładamy ciasteczka i składamy po dwa. Smacznego:)



30 grudnia 2014

Makaroniki z chałwowym kremem


Nie wyszły idealnie, ale i tak nieźle jak na pierwszy raz:) Warto spróbować i przekonać się, że nie są niewykonalne. Smakują genialnie, a to najważniejsze. 

Składniki na makaroniki:

58 g mąki migdałowej (drobno zmielonych, blanszowanych migdałów)
115 g cukru pudru
72 g białka z jajka
36 g białego cukru
szczypta soli

Składniki na krem chałwowy:

1 żółtko
1 łyżka cukru
4 łyżki masła
100 g chałwy
sezam

Jeśli nie mamy gotowej mąki migdałowej, mielimy płatki migdałowe lub całe migdały razem z cukrem pudrem do momentu, aż utworzą drobny proszek (nie za długo, bo zrobimy masło migdałowe!)
Zmielone migdały i cukier puder przesiewamy do miski,
W osobnej misce umieszczamy białko, zwykły cukier i sól. Ubijamy pianę mikserem przez 3 minuty na średniej prędkości i następnie przez kolejne 3 minuty na najwyższej.  W ostatniej minucie ubijania możemy dodać wybrany barwnik spożywczy.
Przesiewamy suche składniki do ubitej bezy i delikatnie wszystko mieszamy metodą "na zakładkę". Mieszamy do momentu, aż masa zacznie przypominać lawę, a upuszczona na powierzchnię łyżeczka masy wchłonie się po upływie ok. 20 sekund.
Napełniamy ciastem rękawy cukierniczy i wyciskamy równe, okrągłe porcje na blachę wyłożoną pergaminem.
Po nałożeniu uderzamy blachą o stół 2 razy (dość mocno), obracamy ją o 90 stopni i ponownie uderzamy 2 razy.
Odstawiamy surowe makaroniki na 45-60 minut, żeby na ich powierzchni powstała lekko wyschnięta warstwa.
Po tym czasie rozgrzewamy piekarnik do 135*C.
Wstawiamy makaroniki do piekarnika na 18 minut. Po upieczeniu pozostawiamy na blaszce do całkowitego ostygnięcia.

W międzyczasie przygotowujemy krem, Żółtko ucieramy z łyżką cukru na parze (w misce nad garnkiem z parującą wodą, tak żeby dno miski nie dotykało tafli wody), aż stanie się jasne i puszyste. Odstawiamy.

Chałwę rozdrabniamy i umieszczamy w rondlu z 4 łyżkami masła. Roztapiamy całość na małym ogniu i mieszamy do momentu, aż powstanie gładka pasta. Jeszcze gorącą chałwę wlewamy cienkim strumieniem do żółtka z cukrem i całość ubijamy, Zostawiamy krem do ostygnięcia.

Nakładamy ok. 1 łyżeczkę kremu na ciasteczko, następnie składamy je z drugim. Obtaczamy brzegi makaroników w sezamie.

Prążki, które widzicie na zdjęciach, uzyskałam malując ciastka szerokim pędzlem zanurzonym w czerwonym barwniku z kilkoma kroplami wody.

Smacznego:)




30 sierpnia 2014

Rolada z mascarpone i letnimi owocami


Przepyszny, lekki jak chmurka deser. Idealny na przyjęcie lub po prostu do popołudniowej herbatki:)

Składniki na biszkopt:

4 jajka
4 łyżki zimnej wody
1 łyżka soku z cytryny
Szczypta soli
Szklanka *cukru pudru
5 płaskich łyżek mąki ziemniaczanej
½ szklanki* mąki tortowej
1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia

Składniki nadzienia:

200 ml śmietanki 30%
250g sera mascarpone
30 g masła w temp. pokojowej
40 g cukru pudru
170 g czereśnii (waga po wydrylowaniu)
250 g malin
4 łyżki dżemu morelowego

Oddzielamy białka od żółtek. Ubijamy białka z wodą, sokiem z cytryny i szczyptą soli na sztywną pianę. Następnie stopniowo dodajemy cukier puder oraz żółtka i nadal ubijamy za pomocą miksera.
Kiedy wszystko dokładnie się połączy, mąkę ziemniaczaną, mąkę tortową i proszek do pieczenia przesiewamy i mieszamy z masą jajeczną delikatnie, drewnianą łyżką. Ciasto przelewamy do formy wyłożonej pergaminem (pergamin dodatkowo natłuszczamy). Pieczemy 15-20 min w 160*C. Ja używałam płytkiej formy o wymiarach 34x38cm, ale oczywiście możecie użyć innej o podobnej powierzchni. Wygodnie jest używać formy kwadratowej lub prawie kwadratowej, wtedy zwijanie po upieczeniu wydaje mi się łatwiejsze:)

Po upieczeniu wyjmujemy, przekładamy na ściereczkę wierzchnią stroną do dołu, ściągamy pergamin ze spodu i rolujemy razem ze ściereczką. Tak zawinięty biszkopt odstawiamy do ostygnięcia.

Żeby przygotować krem miksujemy mascarpone z miękkim masłem i połową cukru pudru, odstawiamy. Śmietankę ubijamy z pozostałym cukrem do momentu, aż będzie puszysta i utrzymująca kształt, ale nie bardzo sztywna. Teraz masę serową delikatnie łączymy ze śmietaną miksując calość na wolnych obrotach lub ręcznie.

Ostudzony biszkopt rozwijamy i równomiernie smarujemy dżemem. Następnie rozprowadzamy na wierzchu większość kremu i posypujemy go przygotowamymi owocami. Delikatnie zwijamy roladę, wierzch dekorujemy kilkoma łyżkami kremu i garścią owoców. Schładzamy przed podaniem. Smacznego:)

 *w przypadku wszystkich zaznaczonych składników chodzi o typową szklankę, w której mieści się 250ml wody.


11 maja 2014

Muffiny z czekoladą, masłem orzechowym i Twixem




Pyszne, smakujące trochę snickersowo muffiny. Są idealnym sposobem na przemycenie gorzkiej czekolady i masła orzechowego nie będącego Nutellą w deserze dzieci. Bez kremu również są bardzo smaczne i nadają się wtedy do spakowania jako przekąska do szkoły czy pracy.

Składniki na 12 sztuk:

125g mąki
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
125g jasnego cukru trzcinowego
2 jajka
szczypta soli
kilka łyżek mleka
125 g miękkiego, niesolonego masła
100 g gorzkiej czekolady, posiekanej

Krem:
80g gładkiego masła orzechowego
120g serka cream cheese
40g jasnego cukru trzcinowego
1 łyżka masła

Dodatkowo:
Baton Twix

Ustawiamy piekarnik na 200*C i zaczynamy od przygotowania ciasta. Jajka, masło i mleko powinny być w temperaturze pokojowej, dlatego wcześniej wyciągamy je z lodówki. Miksujemy razem wszystkie składniki, oprócz mleka i czekolady. Na koniec dodajemy kilka (3 – 4) łyżek mleka, kawałki czekolady i mieszamy wszystko drewnianą łyżką.
Napełniamy foremki wyłożone papilotkami (lub silikonowe) do ok. 2/3 wysokości i wstawiamy do nagrzanego piekarnika; pieczemy przez około 20 minut, aż muffiny będą wyrośnięte i sprężyste w dotyku. Odstawiamy do ostygnięcia.

Żeby zrobić krem, cukier roztapiamy w łyżce masła na niewielkim ogniu. Miksujemy razem serek i masło orzechowe. Wlewamy ostudzone masło z cukrem i miksujemy jeszcze raz. Wstawiamy do lodówki na ok. 30 minut.
Po tym czasie wyciskamy krem szprycą/nakładamy łyżką lub szpatułką na ostudzone muffiny. Na wierzchu każdej z nich umieszczamy kawałek batonika. Smacznego:)






31 lipca 2013

Tarta porzeczkowa z ricottą


Magia prostoty. Słodka masa z delikatnej ricotty doskonale kontrastuje cierpkie, soczyste porzeczki. Dodatek odrobiny galaretki sprawia, że ser jest trochę bardziej zwarty, ale zachowuje swoją kremową konsystencę i puszystość.



Na spód:

300g pełnoziarnistych kruchych ciasteczek
70g masła

Nadzienie:

500g ricotty
5 łyżeczek czerwonej galaretki (z roślinnym zamiennikiem zamiast żelatyny – przeważnie są reklamowane, jako szybko zastygające, „w 30 minut” itd.)
1/3 szklanki wrzątku
100g cukru pudru
180g porzeczek

Wierzch:

200g porzeczek

Ciasteczka miksujemy z miękkim masłem do uzyskania konsystencji mokrego piasku. Taką mieszanką wylepiamy dno i boki formy do tarty o średnicy 20cm. Przygotowany spód wstawiamy do lodówki na 20 minut.

Ricottę łączymy z cukrem pudrem używając miksera lub drewnianej łyżki. Galaretkę rozpuszczamy w 1/3 szklanki wrzątku i jeszcze ciepły płyn wlewamy do sera, dokładnie mieszamy. Do masy serowej wsypujemy 180g porzeczek, delikatnie łączymy.

Nadzienie wykładamy na przygotowany spód ciasteczkowy. Dekorujemy świeżymi owocami i wstawiamy do lodówki na min. 2h. Smacznego:)



7 lipca 2013

Ciasto jabłkowo - budyniowe


Jabłka kojarzyły mi się zawsze z szarlotkami na kruchym cieście, na pewno nie z czymś lekkim, ale dzięki mojej mamie, od której dostałam ten przepis, mój punkt widzenia trochę się zmienił. Sama chyba nigdy nie połączyłabym jabłek z bitą śmietaną - a tu proszę:) Kwaskowate, niesłodzone jabłka świetnie pasują do słodkiej, puchatej śmietanki. Jem już kolejny kawałek i nie mogę skończyć, więc pozostaje mi tylko zachęcić Was do spróbowania:)

Składniki na biszkopt:

4 jajka
4 łyżki cukru
4 łyżki mąki
3 łyżki wody
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Jajka z cukrem ubijamy na pulchną masę (najpierw białka na sztywną pianę, potem dodajemy żółtka), dodajemy mąkę z proszkiem i wodę, delikatnie mieszamy. Pieczemy 20-30 min w 180*C.

Składniki na masę jabłkową:

1 litr musu jabłkowego (można kupić ale można też zrobić samemu smażąc jabłka jak na dżem)
1 budyń śmietankowy

Mus jabłkowy podgrzewamy, dodajemy budyń prosto z torebki (stale mieszając) i zagotowujemy. Lekko przestudzone przekładamy na upieczony biszkopt.
Dużą śmietanę 30% ubijamy dodając tyle cukru ile lubimy. Dodajemy paczuszkę zagęstnika do bitej śmietany. Wykładamy na całkiem ostudzone jabłka. Smacznego:)

22 grudnia 2011

Rolada bezowa (z czekoladowo-wiśniowym nadzieniem)


Rolada bezowa to genialny sposób na wykorzystanie białek, pozostałych z pieczenia innych ciast. Wbrew pozorom jest bardzo prosta w wykonaniu, a efekt końcowy wygląda naprawdę imponująco. Na początku nie byłam przekonana co do nadzienia, ale okazało się naprawdę pyszne, niezbyt ciężkie, raczej delikatne i kremowe. Ważne, żeby konfitura nie była zbyt słodka, a kakao prawdziwe, gorzkie.


Składniki na bezę:

230ml białka (z ok. 6 jajek)
220g cukru
2 łyżeczki octu jabłkowego
1 ½ łyżeczki mąki ziemniaczanej

Składniki na nadzienie:

120g niskosłodzonej konfitury wiśniowej (powinna być jak najrzadsza; najlepiej domowa:)
1 czubata łyżka nutelli
1 łyżeczka dobrego kakao
80g niewolonego masła


Nagrzewamy piekarnik do 135*C. Do białek dodajemy szczyptę soli i ubijamy je przez 3-4 minuty, do uzyskania piany zachowującej swój kształt, ale nie bardzo sztywnej. Następnie stopniowo dosypujemy cukier, stale ubijając. Kiedy piana będzie sztywna i lśniąca (zajmie to dodatkowe 4-5 minut), dodajemy do niej ocet i mąkę ziemniaczaną; tym razem nie ubijamy już masy mikserem, lecz delikatnie mieszamy pianę dużą łyżką. Tak przygotowaną miksturę wykładamy równomiernie na wyłożona papierem do pieczenia blachę o wymiarach 34x38cm (lub o podobnych wymiarach) starając się, aby wierzch był w miarę gładki. Pieczemy 20 minut w temperaturze 135*C, po czym zmniejszamy temperaturę do 100*C i pieczemy jeszcze przez ok. 20-25 minut ( w sumie ok. 45 minut). Po wyjęciu z piekarnika odstawiamy do ostygnięcia i pozbywamy się papieru do pieczenia.

Wszystkie składniki  na nadzienie rozpuszczamy w garnuszku na małym gazie. Kiedy całość się połączy będzie dość płynna, ale po ostudzeniu (ok. 15 minut) nabierze odpowiedniej konsystencji. Rozprowadzamy masę na bezowym blacie zostawiając po 5cm wolnego miejsca przy krawędziach. Delikatnie zwijamy całość w roladę. Nam najbardziej smakowała następnego dnia. Smacznego:)

11 września 2011

Skrzydlate babeczki. Boskie:)



Przepis na te babeczki czekał na dodanie od świąt wielkanocnych i w końcu się doczekał. Wykonanie tych ślicznotek jest zaskakująco proste i niezbyt pracochłonne. Można jeszcze bardziej ułatwić sobie zadanie i upiec muffiny wcześniej, a następnego dnia tylko wypełnić je kremem.  Wstęp króciutki, bo nie mam dzisiaj weny, ale gdybym miała, wychwalałabym je o wiele dłużej:) Naprawdę są warte spróbowania. Przepis z książki Nigelli Lawson "Nigella Ekspresowo".


Składniki na 12 sztuk:

125g miękkiego masła
125g cukru
2 jajka
125g mąki
½ łyżeczki sody
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
500ml gęstej, tłustej śmietany
Barwniki spożywcze w dowolnych kolorach (opcjonalnie)

Rozgrzewamy piekarnik do 200*C i wykładamy formę na 12 muffin papilotkami.
W misce ucieramy masło z cukrem na kremową masę, ręcznie albo mikserem. Do puszystej masy dodajemy po jednym jajku z małą ilością mąki, stale mieszając. Dosypujemy resztę mąki, sodę i proszek do pieczenia, a na koniec dodajemy ekstrakt waniliowy. Nakładamy do każdej foremki równą ilość ciasta.
Wstawiamy do piekarnika i pieczemy przez 15-20 minut, aż ciasto będzie złociste. Wyjmujemy babeczki w papilotkach z foremki i odkładamy na metalową kratkę do wystygnięcia.
Gdy babeczki wystygną, odcinamy wierzchołki (pod warunkiem, że wyrosły) albo wykrawamy z góry kawałek w kształcie dysku. Następnie przecinamy wykrojone kółko z ciasta na pół, żeby zrobić skrzydełka. W każdej babeczce robimy nożem wgłębienie. Do środka nałożymy bitą śmietanę, w której zatkniemy skrzydełka. Jeśli babeczki nie wyrosną, będzie trzeba wykroić większe kółko i nieco głębiej wciąć się w głąb.
Ubijamy śmietanę, aż będzie sztywna i dodajemy barwniki, jeśli chcemy. Na każdą babeczkę nakładamy około 2 łyżek kremu.  Na kremie umieszczamy skrzydełka. Smacznego:)





30 sierpnia 2010

Tort. Biała czekolada. Borówka


Jestem chyba największą fanką białej czekolady na świecie i mogę się godzinami kłócić, że jest smaczniejsza od mlecznej:) Możecie się zastanawiać, dlaczego w takim razie nie robiłam żadnych deserków z białej czekolady. Odpowiedź jest prosta. Ilekroć miałam tabliczkę lub kilka - zjadałam je szybciej, niż mogłabym w ogóle pomyśleć nad jakimś przepisem:) Także doceńcie proszę, że teraz się powstrzymałam. Tort piekłam dla mojej kochanej Babci, z okazji Jej urodzin. Sto lat, sto lat Babciu!

Składniki na biszkopt:
4 jajka
3/4 szklanki cukru
3/4 szklanki mąki
3/4 szklanki oleju
2 i 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia

Białka ubijamy z cukrem, następnie dodajemy żółtka, olej oraz przesiewamy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Dokładnie łączymy. Pieczemy biszkopt (w okrągłej blaszce o średnicy ok.25cm) w 180*C do tzw. „suchego patyczka”. Ostudzony biszkopt dzielimy na pół.

Na krem:
4 jajka
50g cukru
220g masła
150g białej czekolady
kieliszek spirytusu

Dodatkowo:
300g borówek amerykańskich
50g schłodzonej, białej czekolady

Ubijamy jajka z cukrem na parze, by powstała gęsta biała masa. Czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej lub w mikrofali. Jajka i czekoladę studzimy. Masło ucieramy, powoli dodając jajka a następnie czekoladę i alkohol. Pomiędzy 2 części ciasta nakładamy ok 1/3 kremu, na którym równomiernie rozkładamy większość borówek (część zostawiamy do dekoracji). Wierzch i boki tortu pokrywamy resztą kremu, ozdabiamy odłożonymi borówkami oraz startą czekoladą. Smacznego!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Durszlak.pl