Pokazywanie postów oznaczonych etykietą superfood. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą superfood. Pokaż wszystkie posty

22 marca 2020

Domowa pasta z bakłażana | wege | wegan


Sklepowe pasty do pieczywa nie są złe, ale jeśli jesteście gotowi poświęcić chwilę na zrobienie własnej, nie pożałujecie.

Składniki:

2 nieduże bakłażany (440 g, po odcięciu końcówek było 420g)
5ml oleju rzepakowego
1/2 łyżeczki soli
1/2 łyżeczki suszonego czosnku
1 łyżeczka curry madras w proszku (lub innego proszku curry, jeśli nie znajdziecie dokładnie takiego rodzaju)
30g mączki z orzeszków arachidowych (lub 30 g posiekanych orzeszków)
15g mąki kokosowej

Umyte bakłażany kroimy na pół. Każdą połówkę układamy skórką do dołu na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Wierzch każdej połówki smarujemy niewielką ilością oleju. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180*C na ok. 40 minut.
Po upieczeniu odstawiamy bakłażany do ostygnięcia. Następnie zdejmujemy z nich skórkę.
Wrzucamy miękkie bakłażany do blendera razem ze wszystkimi przyprawami i obiema mączkami. Blendujemy całość dokładnie na gładką pastę.
Przechowujemy w zamkniętym pojemniku w lodówce. Smacznego:)

19 maja 2017

Klasyczny hummus | Podstawowy, sprawdzony przepis


Tytuł mówi sam za siebie:) Zawsze wychodzi i jest przepyszny - nadaje się do chrupania ze świeżymi warzywami, pieczywem, do smarowania wrapów, kanapek i czego tam sobie jeszcze nie wymyślimy.  Przepis Jamiego Olivera.

Składniki:

2 puszki ciecierzycy (kilka fasolek zachowaj do dekoracji)
7 łyżek płynu odcedzonego z ciecierzycy
4 łyżeczki tahini
2 ząbki czosnku
1 łyżeczka soli morskiej
6 łyżek oliwy z oliwek
3 1/2 łyżki soku z cytryny
opcjonalnie: słodka sproszkowana papryka oraz liście kolendry lub pietruszki

Odcedzoną ciecierzycę opłukujemy zimną wodą i wrzucamy do blendera/malaksera. Dodajemy tahini, czosnek, sól, sok z cytryny i płyn z puszki po cieciorce. Zaczynamy blendować i jednocześnie, cienkim strumieniem wlewamy oliwę. Jeśli nie masz w swoim blenderze takiej możliwości, żeby dolewać coś jednocześnie, dodawaj po 2 łyżki oliwy, miksuj przez chwilę i dolewaj kolejne dwie.
Gładką, jednolitą pastę przekładamy do miski, skrapiamy odrobiną oliwy i dekorujemy odłożoną ciecierzycą, pietruszką lub kolendrą. Oprószamy słodką papryką. Smacznego:)

8 maja 2017

Wegańskie batoniki z masłem orzechowym i toffi z daktyli

Spód batoników jest kruchy i delikatnie orzechowy, daktylowe toffi jest mega słodkie, a dodatek soli sprawia, że w smaku jeszcze bardziej przypomina klasyczne toffi. Ze słodyczą środkowej warstwy idealnie kontrastuje gorzka polewa (użyłam czekolady 90% kakao), która dzięki dodatkowi masła orzechowego nie zastyga na kamień.

Składniki na spód:

150 g płatków owsianych górskich
50 g nasion słonecznika
100 g masła orzechowego
2 łyżki syropu  klonowego lub z agawy
2 łyżki wiórków kokosowych
w razie potrzeby 1 łyżka wody

Daktylowe toffi:

215 g daktyli bez pestek
1 łyżka oleju kokosowego
1/2 łyżeczki soli
6 łyżek wody

Polewa:

80 g gorzkiej czekolady, min. 70% kakao
40 g masła orzechowego

Płatki owsiane i ziarna słonecznika rozdrabniamy w mikserze na proszek (nie musi być zupełnie miałki jak mąka). Dodajemy wiórki kokosowe, ale już nie mielimy, tylko mieszamy.
Masło orzechowe i syrop podgrzewamy w rondelku na bardzo małym ogniu przez kilkanaście sekund - tylko tyle, żeby stały się  nieco bardziej płynne. Tą mieszankę wlewamy do wcześniej przygotowanej "mączki" i mieszamy - na początku łyżką, potem łatwiej jest pougniatać wszystko ręcznie. Jeśli masa jest bardzo sucha i nie jesteśmy w stanie ulepić z niej w dłoni kulki, możemy dodać łyżkę wody. Dążymy  do uzyskania konsystencji przypominającej mokry piasek.
Taką masą wylepiamy średniej wielkości formę do pieczenia - w moim przypadku to okrągła forma o średnicy 22 cm.

Daktyle zalewamy ciepłą wodą na 20 minut, następnie odcedzamy. Blendujemy je z roztopionym olejem i solą oraz 4 łyżkami wody (2 łyżki zużyjemy później) na gładką pastę.
Pastę daktylową przekładamy do rondelka, dodajemy 2 pozostałe łyżki wody i podgrzewamy na średnim ogniu, cały czas mieszając do momentu aż nieco wody odparuje i całość przybierze odrobinę ciemniejszy kolor (3-5 minut). Zostawiamy do  lekkiego ostygnięcia, a następnie równomiernie rozsmarowujemy na przygotowanym spodzie.

Czekoladę pokrojoną w małe kawałki umieszczamy w miseczce z masłem orzechowym i roztapiamy w kąpieli wodnej lub w mikrofalówce. Wylewamy polewę na wierzch daktylowego toffi.

Wstawiamy deser do lodówki na minimum 2 godziny a następnie kroimy w nieduże prostokąty. Przechowujemy w lodówce, w szczelnym pojemniku. Smacznego:)

11 sierpnia 2016

Zdrowe wegańskie brownies bez cukru | surowe | bez pieczenia |


Polecam użycie najlepszego kakao, jakie zdołacie znaleźć, bo ono jest tutaj gwiazdą programu i pozwala nam uzyskać mega intensywny smak gorzkiej czekolady. Słodycz pochodząca z daktyli jest w zupełności wystarczająca i pozwala nam poczuć, że jemy prawdziwy, pyszny deser, a nie jakieś zdrowotne oszukaństwo ;)
Konsystencja ciastek jest nieco lepka, dosyć miękka - przypomina takie specjalnie niedopieczone tradycyjne brownie.

Składniki:

400 g suszonych daktyli bez pestek
150 g orzechów włoskich
60 g kakao
1,5 łyżeczki ekstraktu waniliowego
15 g roztopionego oleju kokosowego
ćwierć łyżeczki soli

Polewa:

30 g kakao
80 g płynnego miodu lub syropu klonowego lub z agawy
30 g roztopionego oleju kokosowego

Wszystkie składniki na brownie umieszczamy w pojemniku blendera lub malaksera.
Miksujemy do momentu, aż uzyskamy lepką, gęstą pastę.
Blaszkę o wymiarach 20 x 20 cm wykładamy papierem do pieczenia.
Równomiernie rozprowadzamy w niej masę brownie, wyrównując powierzchnię zwilżonymi dłońmi.
Wstawiamy do lodówki.
Wszystkie składniki polewy delikatnie podgrzewamy na małym ogniu, cały czas mieszając, aż będzie lśniąca i gładka. Dekorujemy polewą wierzch brownie i wstawiamy wszystko do lodówki na 2 godziny. Później także przechowujemy ciasto w lodówce. Smacznego:)

18 maja 2016

Keto brownie. Bez mąki, orzechów i cukru, bezglutenowe.


Wysokobiałkowy, niskowęglowodanowy deser, który, nie oszukujmy się, nie naśladuje idealnie tradycyjnego brownie, ale jest smacznym zamiennikiem. W teksturze różni się od zwykłego ciasta - jest trochę jak połączenie sernika z omletem? Albo zbity suflet:) Ponieważ nie używamy tutaj czekolady, ani innych smakołyków, bardzo ważna jest jakość kakao - ona zapewni nam głęboki, czekoladowy smak.

Po podzieleniu na 12 porcji, w jednej jest:
178 kcal
17 g tłuszczu
3,5 g węglowodanów
0,7 g cukru
2 g błonnika
4,5 g białka

Składniki:

6 jajek z wolnego wybegu
100 g roztopionego masła
60 g oleju kokosowego
60 g dobrej jakości kakao
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
120 g mielonego twarogu (jak na sernik, z wiaderka)
3 łyżki stewii w proszku lub innej dowolnej substancji słodzącej

Wszystke składniki łączymu ze sobą a pomocą blendera.
Masę wylewamy do kwadratowej formy o boku ok .21 cm, wyłożonej pergaminem.
Pieczemy w 180*C przez 20-25 minut. Smacznego:)


13 marca 2016

Najlepsza, sprawdzona granola


Co do "najlepszości" to oczywiście moje zdanie (i kilku testerów), ale ponieważ jest to przepis tak plastyczny, każdy może go odtworzyć ze swoimi ulubionymi dodatkami. Jak możecie zobaczyć w liście składników - w mojej wersji jest WSZYSTKO ;)) Poza tym bardzo odpowiada mi tekstura i chrupkość uzyskana dzięki takiej, proporcji składników mokrych do suchych.

Składniki:

4 szklanki płatków owsianych (lub kombinacji innych - w granoli na zdjęciach jest po 1 szklance płatków owsianych, żytnich, orkiszowych i jęczmiennych)
1 szklanka grubo posiekanych orzechów (u mnie włoskie, pekany, nerkowce, brazylijskie, migdały, laskowe)
1 szklanka pestek (słonecznika, dyni)
1 szklanka suszonej żurawiny
1 szklanka rodzynek (lub innych suszonych owoców, pokrojonych)
1/4 szklanki brązowego cukru
1/4 szklanki miodu
1/2 szklanki oleju
1/2 łyżeczki cynamonu
1/4 łyżeczki soli

Rozgrzewamy piekarnik do 150*C.
W dużej misce mieszamy płatki z orzechami, pestkami, solą i cynamonem.
W osobnej misce łączymy olej z miodem i cukrem.
Wlewamy mokre składniki do suchych i dokładnie mieszamy.
Wykładamy mieszankę na dużą blachę do pieczenia, równomiernie rozprowadzamy.
Pieczemy granolę przez 35 - 40 minut. W trakcie pieczenia, co kilkanaście minut (czyli w sumie dwukrotnie), warto wszystko lekko przemieszać, żeby zezłociło się równomiernie.
Po wyjęciu z piekarnika, do jeszcze ciepłej granoli dorzucamy suszone owoce. Ostudzoną przechowujemy w szczelnym pojemniku. Smacznego:)

22 grudnia 2015

Pasztet wegetariański pachnący szałwią i wędzoną papryką

Pyszna rzecz - w sam raz dla wegetariania na świąteczny stół. Możecie zastąpić czymś jajka (np. namoczonym siemieniem lnianym) i wyprodukować wersję wegańską, Jest naprawdę doskonały, łatwo kroi się w plastry, ale jednocześnie dobrze rozsmarowuje. Zachęcam do wykorzystania takich przypraw, jakie są w przepisie, bo połączenie jest już sprawdzone i baaaardzo dobre. Postarajcie się zwłaszcza o wędzoną paprykę - nie zawsze jest na sklepowych półkach, ale większe markety powinny być zaopatrzone. To właśnie ona nadaje całości niepowtarzalny aromat, który ciężko byłoby zastąpić jakąkolwiek inną przyprawą.

Składniki:

250 g czerwonej soczewicy
2 średnie czerwone cebule
3 ząbki czosnku
3 marchewki
3 łyżki otrębów pszennych
2 łyżki masła orzechowego
2 jajka
2 łyżeczki suszonej szałwii
1/2 łyżeczki wędzonej papryki w proszku (koniecznie:)
1/2 łyżeczki chilli
1 łyżeczka ziaren kolendry
2 łyżki oliwy z oliwek
sól i 1 kostka bulionowa warzywna

Soczewicę zalewamy wodą z dodatkiem warzywnej kostki rosołowej i gotujemy na małym ogniu, bez przykrycia, przez ok. 20-30 minut, aż się rozgotuje. W razie potrzeby dolewamy w trakcie więcej wody.
Obraną marchewkę gotujemy do miękkości.
Cebulę drobno siekamy i podsmażamy na oliwie z dodatkiem soli (na małym ogniu, minimum 10 minut). Pod koniec dodajemy do cebuli całe ziarna kolendry i posiekany czosnek. Smażymy całość jeszcze 3 minuty.
Ugotowane soczewicę i marchewkę odsączamy. Umieszczamy wszystkie warzywa w dużej misce, dodajemy masło orzechowe, otręby i przyprawy, solimy do smaku. Ugniatamy całość tłuczkiem do ziemniaków. Można użyć blendera, ale raczej nie zależy nam na uzyskaniu idealnie gładkiej pasty.
Na koniec wbijamy jajka i dokładnie mieszamy.
Przekładamy masę do keksówki o długości ok. 25 cm, wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180*C na 55 minut. Smacznego:)

16 grudnia 2015

Miska pełna super jedzenia | Superfood bowl


Dokładne proporcje i przepis nie są tutaj potrzebne. Ważne jest tylko połączenie, które smakuje absolutnie cudownie, nadaje się i na śniadanie i na deser i na przekąskę, tak naprawdę, kiedy macie ochotę. Świeże figi z syropem klonowym są prze-przepyszne. Do tego lekko chrupiąca gruszka, słodkie, przyjemnie lepkie suszone owoce, kremowy jogurt i pudding chia - wszystko razem doskonale się uzupełnia.  W dużym skrócie, żeby tylko pokazać ile dobrego znajduje się w takiej miseczce, wymienię tylko kilka rzeczy:
  • owoce morwy są pełne flawonoidów odpowiadających za opóźnianie starzenia się komórek
  • nasiona chia są bogate w kwasy tłuszczowe omega 3, białko i błonnik
  • jagody goji zawierają kompleks polisacharydowy, który wg badań hamuje wzrost komórek nowotworowych
  • pyłek kwiatowy dostarcza mnóstwa makro i mikroelementów; zawiera m. in. więcej witaminy C niż jabłka, czy kapusta, więcej wapnia w 100 g niż jogurt, a co do zawartości żelaza może się równać z wątróbką
  • syrop klonowy zawiera aż 13 różnych antyoksydantów, ma działanie przeciwnowotworowe i przeciwbakteryjne oraz stymuluje trzustkę do wydzielania insuliny, przez co w małych ilościach korzystnie działa u chorych z cukrzycą 
Składniki:

2 łyżki nasion chia wymieszane z 200 ml mleka sojowego (lub innego)
kilka plastrów gruszki
świeża figa
jogurt naturalny
1 łyżeczka pyłku kwiatowego
suszone owoce morwy
suszone jagody goji
2 łyżki syropu klonowego

Nasiona wymieszane z mlekiem zostawiamy na parę godzin do zgęstnienia. Poza tym nie mamy do roboty nic, poza wrzuceniem wszystkiego do miski i zajadania. Smacznego:)

10 października 2015

Czekoladowe ciasto z czerwonej fasoli | bezglutenowe | superfood


Wilgotne czekoladowe ciasto, które ciężko odróżnić od tradycyjnego. Ma klasyczną, puszystą strukturę, tak jak ciasta na bazie mąki. Spora ilość dobrego kakao nadaje mu przepiękny kolor i smak. Fasola w ogóle nie jest wyczuwalna (przetestowane na małym, czekoladożernym niejadku:). Przepis  z tej strony

Składniki:

1 puszka czerwonej  fasoli (400 gramowa)
4 jajka
5 łyżek miękkiego masła (z lekkim naddatkiem, nie płaskie)
3/4 szklanki brązowego  cukru
5 łyżek kakao  dobrej jakości
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody

Polewa:

100 g gorzkiej czekolady
2 łyżki miękkiego masła
2 łyżki cukru

Piekarnik nagrzewamy do 180*C.
W blenderze miksujemy odsączoną z zalewy fasolę z dwoma jajkami na gładką pastę.
W osobnej misce ubijamy masło z cukrem, aż dokładnie się połączy i nieco zblednie. Do masła z cukrem wbijamy  po jednym jajku, ubijając całość za każdym razem. Wsypujemy kakao z proszkiem i sodą i mieszamy wszystko ręcznie, lub na niskich obrotach miksera.
Teraz do masy kakaowej dodajemy fasolę zblendowaną z jajkami i jeszcze raz wszystko dokładnie łączymy.
Przekładamy ciasto do tortownicy o średnicy ok. 23-24 cm, wysmarowanej masłem i opruszonej mąką.
Wstawiamy do piekarnika na 30 - 40 minut. Ciasto jest gotowe, kiedy wbita w nie wykałaczka jest czysta po wyjęciu. Po upieczeniu odstawiamy do ostygnięcia.

Polewa: czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej lub w mikrofali i odstawiamy do lekkiego przestygnięcia,
Masło porządnie ubijamy z cukrem pudrem przez kilka minut, aż będzie blade i wyraźnie puszyste. Teraz wlewamy do masła roztopioną czekoladę i jeszcze chwilę ubijamy.
Dekorujemy polewą wierzch ostudzonego ciasta.
Smacznego:)


13 lipca 2015

Lody z awokado (bez cukru, bez śmietany)

Zdrowy deser doskonały na lipcowe upały.  Smak awokado jest dość subtelny, także nie powinien przeszkadzać nawet tym, którzy zwykle go unikają.

Składniki:

1 duże dojrzałe awokado
3 jajka, osobno białka i żółtka
1 ¼ łyżki budyniu  waniliowego bez cukru
250 ml chudego mleka
1 łyżka soku z cytryny
szczypta soli
słodzik lub ksylitol

Miąższ awokado blendujemy razem z sokiem z cytryny na gładką pastę i odstawiamy.
Mleko ze słodzikiem stawiamy na średnim ogniu.
Gdy mleko się podgrzewa, dodajemy budyń do żółtek i dokładnie roztrzepujemy.
Gdy mleko jest już gorące, ale jeszcze nie kipi, zmniejszamy ogień, nabieramy chochelką małą porcję i wlewamy ją do żółtek z budyniem, bardzo dokładnie mieszamy.
Tak zahartowane żółtka dodajemy do reszty mleka. Nie przestając mieszać, podgrzewamy całość na małym ogniu, aż wyraźnie zgęstnieje. Nie powinno to zająć więcej niż kilkadziesiąt sekund.
Zdejmujemy krem z ognia i odstawiamy.
Do białek dodajemy odrobinę soli i ubijamy je na sztywną pianę.
Teraz do kremu z żółtek dodajemy pastę z awokado.
Następnie do tej jeszcze ciepłej masy dodajemy około 1/3 piany z białek i szybko mieszamy. Pozostałe 2/3 łączymy delikatnie i powoli, żeby zachować puszystą konsystencję.
Otrzymany mus przekładamy do szczelnie zamykanego pojemnika i wstawiamy do zamrażalnika. Co pół godziny mieszamy całość dokładnie, żeby rozbić kryształki lodu. Masę można też umieścić w maszynie do robienia lodów i postępować zgodnie z instrukcją producenta.Smacznego:)


3 czerwca 2015

Jak zrobić dżem z nasionami chia. Bez cukru!


Przepis tak prosty, że aż grzech go nie wypróbować. To chyba najszybszy i najłatwiejszy do zrobienia dżem w historii ludzkości. Cały proces gotowania nie trwa dłużej niż 10 minut.
Nie musimy bawić się w żelfiksy, kilogramy cukru itp. Jestem absolutnie zachwycona i na pewno będę próbować z innymi owocami.
Konsystencja jest genialna, zupełnie jak tradycyjnych przetworów.
Świetnie się rozsmarowuje, nadaje się na kanapki, do naleśników, do jogurtu, do jedzenia łyżką prosto ze słoika. Bardzo bardzo bardzo polecam.


Proporcja:

na ok. pół kilograma truskawek (lub innych miękkich owoców)
2 łyżki nasion chia
+ ewentualnie coś słodzącego (polecam sytop klonowy albo z agawy)

Przygotowane truskawki (umyte, bez szypułek, pokrojone w ćwiartki) umieszczamy w rondlu.
Stawiamy na średnim gazie i podgrzewamy. Po chwili zaczną puszczać sok i całość zrobi się rzadka, trzeba uważać, bo mogą wykipieć.
Od momentu zagotowania zostawiamy je na małym ogniu jeszcze przez 5 minut. W międzyczasie możemy je posłodzić i porozgniatać łyżką albo ugniataczem do ziemniaków.
Po tym czasie zdejmujemy je z ognia, wsypujemy 2 łyżki nasion chia i bardzo  dokładnie mieszamy. Zostawiamy na przynajmniej 15 minut, żeby nasiona miały chwilę na "żelowanie".
Sprawdzamy, czy konsystencja nam odpowiada. Teraz można dosypać jeszcze łyżkę albo dwie nasion, jeśli wydaje nam się, że dżem jest zbyt rzadki (nie trzeba już więcej podgrzewać).
Gotowy dżem przekładamy do słoika. Przechowujemy w lodówce ok. tydzień. Można go zagotować jak tradycyjne przetwory i wtedy dłużej zachowa trwałość. Smacznego:)




6 maja 2015

Orzeźwiający pudding chia z truskawkami, kiwi i ogórkiem


Pyszne zdrowe śniadanie, deser, przekąska. Niskokaloryczny i świeży pudding, idealne na coraz cieplejsze majowe dni. Lekki, łatwy i przyjemny:)

Składniki

1/4 szklanki* nasion chia
1 szklanka* mleka sojowego
4 duże truskawki
1 dojrzałe kiwi
kawałek ogórka (ok. 5 cm)
1 łyżeczka beztłuszczowego jogurtu naturalnego
ksylitol lub słodzik

Nasiona chia wsypujemy do słoika, zalewamy mlekiem, zakręcamy i wstrząsamy, żeby wszystkie równomiernie się zamoczyły i nie posklejały w duże grudki. Wstawiamy do lodówki na min. 2 godziny albo na noc. Po wyjęciu słodzimy do smaku.
Kiwi blendujemy z ogórkiem i jogurtem na mus. Tak samo postępujemy z truskawkami.
W szklance układamy warstwy w kolejności: chia - kiwi - truskawki. Smacznego:)

* Na taką ilość owoców użyłam naczynia o pojemności ok. 180 ml, nie 250 jak tradycyjna szklanka.

17 kwietnia 2015

Pudding chia o smaku sernika z truskawkami


Nasiona chia dzięki swojemu neutralnemu smakowi stanowią doskonałe podłoże do wszelkich wariacji smakowych, Od tych lekkich i owocowych, do bardziej deserowych. Gęstość puddingu będzie oczywiście zależała od ilości mleka. Od razu uprzedzam, że z podanych tutaj proporcji uzyskujemy konsystencję mniej więcej kisielu. Żeby otrzymać coś bardziej zbliżonego do kremu/budyniu radziłabym zmniejszyć ilość mleka do ok. 150 ml. Nawiązanie do sernika truskawkowego jest bardzo luźne, nie zmienia to jednak faktu, że pudding jest pyszny a przy tym bardzo zdrowy:)

Składniki na 2 porcje:

2 łyżki nasion chia
250 ml mleka sojowego
truskawki mrożone lub świeże
150 g serka cream cheese lub ricotty
ksylitol/cukier/miód do smaku
opcjonalnie:  pokruszone pełnoziarniste ciasteczka na spód

Nasiona zalewamy mlekiem najlepiej dzień wcześniej, słodzimy i zostawiamy w lodówce na noc. Po ok. 30 minutach warto je chociaż raz przemieszać, bo mogą pozlepiać się w większe grudki.
Truskawki mrożone podgrzewamy w mikrofali przez minutę. Świeże owoce dusimy przez chwilę w rondelku, żeby puściły sok (oczywiście możemy też użyć surowych owoców).
Kiedy wszystkie składowe są gotowe, układamy w szklankach 3 warstwy: ser - truskawki (razem z sokiem, który puściły) - pudding chia. Smacznego:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Durszlak.pl