Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łatwe ciasto. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łatwe ciasto. Pokaż wszystkie posty

8 maja 2017

Wegańskie batoniki z masłem orzechowym i toffi z daktyli

Spód batoników jest kruchy i delikatnie orzechowy, daktylowe toffi jest mega słodkie, a dodatek soli sprawia, że w smaku jeszcze bardziej przypomina klasyczne toffi. Ze słodyczą środkowej warstwy idealnie kontrastuje gorzka polewa (użyłam czekolady 90% kakao), która dzięki dodatkowi masła orzechowego nie zastyga na kamień.

Składniki na spód:

150 g płatków owsianych górskich
50 g nasion słonecznika
100 g masła orzechowego
2 łyżki syropu  klonowego lub z agawy
2 łyżki wiórków kokosowych
w razie potrzeby 1 łyżka wody

Daktylowe toffi:

215 g daktyli bez pestek
1 łyżka oleju kokosowego
1/2 łyżeczki soli
6 łyżek wody

Polewa:

80 g gorzkiej czekolady, min. 70% kakao
40 g masła orzechowego

Płatki owsiane i ziarna słonecznika rozdrabniamy w mikserze na proszek (nie musi być zupełnie miałki jak mąka). Dodajemy wiórki kokosowe, ale już nie mielimy, tylko mieszamy.
Masło orzechowe i syrop podgrzewamy w rondelku na bardzo małym ogniu przez kilkanaście sekund - tylko tyle, żeby stały się  nieco bardziej płynne. Tą mieszankę wlewamy do wcześniej przygotowanej "mączki" i mieszamy - na początku łyżką, potem łatwiej jest pougniatać wszystko ręcznie. Jeśli masa jest bardzo sucha i nie jesteśmy w stanie ulepić z niej w dłoni kulki, możemy dodać łyżkę wody. Dążymy  do uzyskania konsystencji przypominającej mokry piasek.
Taką masą wylepiamy średniej wielkości formę do pieczenia - w moim przypadku to okrągła forma o średnicy 22 cm.

Daktyle zalewamy ciepłą wodą na 20 minut, następnie odcedzamy. Blendujemy je z roztopionym olejem i solą oraz 4 łyżkami wody (2 łyżki zużyjemy później) na gładką pastę.
Pastę daktylową przekładamy do rondelka, dodajemy 2 pozostałe łyżki wody i podgrzewamy na średnim ogniu, cały czas mieszając do momentu aż nieco wody odparuje i całość przybierze odrobinę ciemniejszy kolor (3-5 minut). Zostawiamy do  lekkiego ostygnięcia, a następnie równomiernie rozsmarowujemy na przygotowanym spodzie.

Czekoladę pokrojoną w małe kawałki umieszczamy w miseczce z masłem orzechowym i roztapiamy w kąpieli wodnej lub w mikrofalówce. Wylewamy polewę na wierzch daktylowego toffi.

Wstawiamy deser do lodówki na minimum 2 godziny a następnie kroimy w nieduże prostokąty. Przechowujemy w lodówce, w szczelnym pojemniku. Smacznego:)

11 sierpnia 2016

Zdrowe wegańskie brownies bez cukru | surowe | bez pieczenia |


Polecam użycie najlepszego kakao, jakie zdołacie znaleźć, bo ono jest tutaj gwiazdą programu i pozwala nam uzyskać mega intensywny smak gorzkiej czekolady. Słodycz pochodząca z daktyli jest w zupełności wystarczająca i pozwala nam poczuć, że jemy prawdziwy, pyszny deser, a nie jakieś zdrowotne oszukaństwo ;)
Konsystencja ciastek jest nieco lepka, dosyć miękka - przypomina takie specjalnie niedopieczone tradycyjne brownie.

Składniki:

400 g suszonych daktyli bez pestek
150 g orzechów włoskich
60 g kakao
1,5 łyżeczki ekstraktu waniliowego
15 g roztopionego oleju kokosowego
ćwierć łyżeczki soli

Polewa:

30 g kakao
80 g płynnego miodu lub syropu klonowego lub z agawy
30 g roztopionego oleju kokosowego

Wszystkie składniki na brownie umieszczamy w pojemniku blendera lub malaksera.
Miksujemy do momentu, aż uzyskamy lepką, gęstą pastę.
Blaszkę o wymiarach 20 x 20 cm wykładamy papierem do pieczenia.
Równomiernie rozprowadzamy w niej masę brownie, wyrównując powierzchnię zwilżonymi dłońmi.
Wstawiamy do lodówki.
Wszystkie składniki polewy delikatnie podgrzewamy na małym ogniu, cały czas mieszając, aż będzie lśniąca i gładka. Dekorujemy polewą wierzch brownie i wstawiamy wszystko do lodówki na 2 godziny. Później także przechowujemy ciasto w lodówce. Smacznego:)

27 lipca 2016

Tarta z jagodami, mascarpone i czekoladową polewą


Pyszny sposób na wykorzystanie sezonu jagodowego. Sprawdzi się w upalne dni - nie trzeba włączać piekarnika, nie jest zbyt słodki, najlepiej smakuje prosto z lodówki.

Składniki na spód:

250 g czekoladowych herbatników
60 g roztopionego masła

Nadzienie z jagodami:

250 ml śmietanki kremówki, min 30 % tłuszczu
250 g serka mascarpone
5 łyżek cukru pudru
300 ml jagód

Polewa:

100 g mlecznej czekolady
4 łyżki śmietany kremówki
szczypta soli
1 łyżka masła

Herbatniki miksujemy z masłem, aż zaczną przypominać mokry piasek. Wylepiamy nimi dno i boki formy do tarty. Wstawiamy do lodówki.

Śmietankę ubijamy przez chwilę - ma być puszysta, ale nie sztywna, Następnie dodajemy do niej cukier puder i serek mascarpone. Ubijamy znowu, aż powstanie puszysta i dość gęsta masa.
Do kremu dodajemy jagody i już nie ubijamy, tylko delikatnie mieszamy wszystko łyżką.
Przekładamy nadzienie na schłodzony spód i wstawiamy do lodówki.

Wszystkie składniki polewy umieszczamy w jednej misce i roztapiamy w kąpieli wodnej - nad garnkiem z parującą wodą. Ostudzamy polewę przez kilka minut i polewamy nią równomiernie wierzch tarty.

Deser najlepiej schłodzić w lodówce przez kilka godzin.

Smacznego:)




17 lipca 2016

Rolada z mascarpone, mango i brzoskwiniami

Pyszny, letni deser. Wbrew pozorom całkiem prosty do zrobienia:)

Składniki na ciasto:

4 duże jajka; białka i żółtka osobno
2 łyżki cukru pudru
szczypta soli
2 łyżki zwykłego cukru
90 g mąki

Nadzienie:

250 g mascarpone
200 g śmietany kremówki, min 30% tłuszczu
3 łyżki cukru pudru
połowa dużego mango
połowa dużej brzoskwini (1 mniejsza)

Żółtka ubijamy z cukrem pudrem, aż wyraźnie zbledną, zgęstnieją i podwoją objętość.
Białka ze szczyptą soli ubijamy na sztywną pianę, w połowie ubijania dodajemy 2 łyżki cukru kryształu.
Do żółtek dodajemy połowę mąki i delikatnie, ale dokładnie mieszamy. Teraz do żółtek dodajemy połowę piany z białek i delikatnie mieszamy, Do masy dodajemy resztę mąki, mieszamy, na koniec pozostałe białka i znowu mieszamy,

Blachę o wymiarach 24x40 centymetrów wykładamy papierem do pieczenia. Na blaszce równomiernie rozprowadzamy ciasto biszkoptowe i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 175*C na 12 minut.

Upieczone ciasto, jeszcze gorące, przekładamy na czystą ściereczkę spodem do góry - tak żeby wierzchnia strona leżała na ścierce. Odklejamy ostrożnie papier do pieczenia. Teraz ciasto zwijamy w rulon razem ze ściereczką i takie zawiniątko pozostawiamy do ostygnięcia.

Śmietankę ubijamy delikatnie - nie na sztywno. Dodajemy do niej cukier i serek. Ubijamy jeszcze     2 - 3 minuty, aż masa zgęstnieje i będzie puszysta.

Ostudzony biszkopt odwijamy ze ściereczki. Na całość równomiernie nakładamy krem. Na kremie układamy pokrojone na małe kawałki owoce. Zwijamy roladę w tym samym kierunku, co poprzednio. Przechowujemy ciasto w lodówce. Przed podaniem oprószamy cukrem pudrem. Smacznego:)

2 lipca 2016

Sernik na zimno z letnimi owocami. Bez żelatyny


Najlepszy deser na lato, to taki, do zrobienia którego nie trzeba grzać piekarnika. A jeśli dodatkowo jest prosty i szybki w wykonaniu, niezbyt słodki i orzeźwiająco owocowy, to naprawdę nie można chcieć więcej. Przepis z książki Nigelli Lawson "Nigella ekspresowo".

Składniki na spód:

125 g pełnoziarnistych herbatników
75 g miękkiego (lub roztopionego) masła

Masa serowa:

300 g zmielonego twarogu (do serników, z wiaderka)
60 g cukru pudru
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
1/2 łyżeczki soku z cytryny
250 ml śmietany kremówki (minimum 30% tłuszczu)

+ owoce - u mnie brzoskwinie i truskawki, ale macie pełną dowolność

Herbatniki mielimy na proszek w blenderze/malakserze/etc*.
Dodajemy masło i włączamy urządzenie jeszcze raz, żeby składniki się połączyły. Przygotowane ciasto wsypujemy do tortownicy o średnicy 20 cm, dociskając je do dna, aż zacznie zachodzić na ścianki tworząc niewysoki rant.
Twaróg ucieramy z cukrem pudrem, wanilią i sokiem cytrynowym, aż masa będzie gładka.
Lekko ubijamy śmietanę (nie całkiem na sztywno), następnie stopniowo dodajemy do niej twaróg i ubijamy nadal, aż wszystko się ze sobą połączy i będzie bardzo puszyste.
Nakładamy masę serową do tortownicy, wygładzamy  powierzchnię łopatką i wstawiamy do lodówki na całą noc (a przynajmniej na 3 godziny).
Po tym czasie układamy na wierzchu owoce i zajadamy. Smacznego:)

*można rozdrobnić herbatniki ręcznie -wkładamy je wtedy do zamykanej, plastikowej torebki i uderzamy porządnie wałkiem do ciasta

21 maja 2016

Jabłkowe róże z ciasta francuskiego. Instrukcja krok po kroku


Piękne ciastka, idealne na prezent dla Mamy. Wyglądają na dużo trudniejsze do zrobienia, niż są w rzeczywistości, a poza tym, są naprawdę pyszne.

Składniki:

1 opakowane gotowego ciasta francuskiego
2 -3 jabłka
opakowanie cukru waniliowego (z prawdziwą wanilią)
cukier puder

Formę na muffiny obficie wysmarowujemy masłem - spód i boki; nie wykładamy papilotkami.
Powinna starczyć taka na 6 muffin (chociaż mi tym razem wyszło 7 pasków z ciasta:)

Teraz postępujemy wg instrukcji na zdjęciach:






Każde ciastko wkładamy do osobnego dołka na muffinkę. Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180*C na ok. 30 minut - aż będą złote po bokach i od spodu.
Oprószamy cukrem pudrem i zjadamy. Smacznego:)

18 maja 2016

Keto brownie. Bez mąki, orzechów i cukru, bezglutenowe.


Wysokobiałkowy, niskowęglowodanowy deser, który, nie oszukujmy się, nie naśladuje idealnie tradycyjnego brownie, ale jest smacznym zamiennikiem. W teksturze różni się od zwykłego ciasta - jest trochę jak połączenie sernika z omletem? Albo zbity suflet:) Ponieważ nie używamy tutaj czekolady, ani innych smakołyków, bardzo ważna jest jakość kakao - ona zapewni nam głęboki, czekoladowy smak.

Po podzieleniu na 12 porcji, w jednej jest:
178 kcal
17 g tłuszczu
3,5 g węglowodanów
0,7 g cukru
2 g błonnika
4,5 g białka

Składniki:

6 jajek z wolnego wybegu
100 g roztopionego masła
60 g oleju kokosowego
60 g dobrej jakości kakao
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
120 g mielonego twarogu (jak na sernik, z wiaderka)
3 łyżki stewii w proszku lub innej dowolnej substancji słodzącej

Wszystke składniki łączymu ze sobą a pomocą blendera.
Masę wylewamy do kwadratowej formy o boku ok .21 cm, wyłożonej pergaminem.
Pieczemy w 180*C przez 20-25 minut. Smacznego:)


15 maja 2016

Florentynki | ciastka jedyne w swoim rodzaju


Jeszcze nigdy nie spotkałam się z takimi ciastkami w cukierni ani w sklepie. Są niepowtarzalne w swojej teksturze, ażurowe, na brzegach chrupiące a w środku lekko ciągnące. To jedna z tych rzeczy, które na pewno już na stałe zagości w moim domu. Przepis  Mary Berry z The Great British Bake Off.

Składniki:

50 g masła
50 g cukru demerara
50 g złotego syropu ("golden syrup") - używam w zamian sztucznego miodu i sprawdza się świetnie
50 g mąki
25 g suszonej żurawiny, pokrojonej na małe kawałki
50 g kandyzowanej skórki
25 g migdałów, posiekanych
25  g orzechów włoskich, posiekanych
200 g czekolady  70&% kakao

Piekarnik rozgrzewamy do 180*C. Blaszki (2 lub 3, bo potrzebujemy sporo miejsca) wykładamy papierem do pieczenia lub silikonowymi matami.

Masło, cukier i syrop (sztuczny miód) podgrzewamy w rondelku, aż masło się rozpuści.
Ściągamy z ognia, dodajemy mąkę, wszystkie pokrojone bakalie i dokładnie mieszamy.

Łyżeczką wykładamy porcje ciasta na blachę, zachowując duże odstępy. Powinniśmy uzyskać 18 ciastek (w przybliżeniu 1 łyżeczka masy na 1 ciastko).

Pieczemy 8-10 minut, aż będą złoto-brązowe. Zostawiamy na blaszce do ostygnięcia zanim przełożymy je na talerz.

Czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej. Płaską stronę (spód) każdego ciastka pokrywamy czekoladą, najwygodniej za pomocą pędzla silikonowego. Zostawiamy do zastygnięcia. Następnie przechowujemy w szczelnym pojemniku (o ile od razu nie zostaną zjedzone). Smacznego:)


9 kwietnia 2016

Przepyszne ciasto marchewkowe (z marcepanowymi marchewkami)


Wilgotne, cynamonowe ciasto marchewkowe dobre na każdą okazję. W dodatku jest bardzo zdrowe - przez taką ilość marchwi można je uznać prawie za sałatkę ;))
A mówiąc serio - jest naprawdę pyszne, lepsze niż jakiekolwiek kawiarniane, którego próbowałam.


 Składniki:

200g jasnego brązowego cukru
180 ml oleju roślinnego
60 g jogurtu greckiego (ew. zwykłego naturalnego)
3 duże jajka
2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
250 g mąki
1 łyżeczka sody oczyszczonej
2 łyżeczki mielonego cynamonu
1/4 łyżeczki startej gałki muszkatołowej
1/2 łyżeczki soli
270 g marchwi startej na drobnych oczkach
3/4 szklanki orzechów pekan albo włoskich

Krem:

250 g mielonego twarogu (z wiaderka)
115 g miękkiego masła
240 g cukru pudru
30 ml (2 łyżki)śmietany kremówki
szczypta soli
50 g mielonych migdałów

Marchewki do dekoracji:

gotowa masa marcepanowa
barwniki spożywcze
cynamon do "ubrudzenia" marchewek

Piekarnik rozgrzewamy do 180*C. Przygotowujemy jedną tortownicę o średnicy 24-26 cm lub dwie mniejsze (około 20 cm śr.). Blaszki natłuszczamy masłem lub odrobiną oleju.

Za pomocą miksera (ręcznego lub wolnostojącego) ubijamy cukier z olejem. Dodajemy jogurt i miksujemy jeszcze minutę. Dodajemy po jednym jajku, za każdym razem dokładnie ubijając.
W osobnej misce mieszamy mąkę z sodą, cynamonem, gałką i solą.
Dodajemy suche składniki do mokrych i mieszamy ręcznie, łyżką lub silikonową szpatułką.
Na koniec dodajemy startą marchew i orzechy, ostatni raz mieszamy i przekładamy do do foremek (lub jednej formy).
Pieczemy ciasto przez 30 - 38 minut. Wbita w ciasto wykałaczka powinna wyjść czysta, ale nie przesadzamy z czasem pieczenia, bo ciasto za mocno wyschnie.

Krem: najpierw przez 2-3 minuty ubijamy mikserem masło z serkiem. Następnie dodajemy cukier puder i migdały, miksujemy do połączenia. Na koniec dodajemy śmietankę i sól, ubijamy jeszcze 2 minuty. Kemem przekładamy ostudzone ciasta marchewkowe, lub pokrywamy nim jeden placek.



20 lutego 2016

Kruchy przekładaniec do kawy


Ciasto upieczone z przypadku - potrzebowałam białek do makaroników, a jak już miałam niepotrzebne żółtka, to "jakoś tak wyszło", że upiekłam drugie ciasto:)
Placek okazał się hitem, był delikatny, kruchy i bardzo wciągający. Jest doskonałym dodatkiem do niedzielnej kawy, bardzo polecam. Oryginalny przepis zakłada zrobienie nadzienia owocowego od podstaw, ale ponieważ to był spontaniczny i nieplanowany wypiek, użyłam przetworów ze słoika (domowej roboty) i taką też wersję podaję poniżej.

Składniki:

2 szklanki i 2 łyżki mąki krupczatki (użyłam zwykłej tortowej i ciasto było idealnie kruche)
250 g masła
1 szklanka cukru pudru
1 opakowanie cukru waniliowego
2 żółtka
ok. 1,5 szklanki gęstego dżemu do przełożenia
opcjonalnie: roztopiona czekolada na polewę i migdały do dekoracji

Mąkę, masło i cukier puder siekamy, aż masło będzie w bardzo małych kawałkach. Dodajemy żółtka i cukier waniliowy - jeszcze chwilę siekamy, żeby wszystko się połączyło, następnie krótko zagniatamy (zbyt długo wyrabiane ciasto będzie twarde), zawijamy w folię spożywczą i wkładamy do lodówki na godzinę lub dwie.
Schłodzone ciasto dzielimy na 2 części, każdą rozwałkowujemy do wymiaru średniej tortownicy (ok. 23 cm średnicy). Pieczemy każdy spód 20-25 minut w temperaturze 220*C, aż nabierze złotego koloru.
Upieczone i przestudzone ciasto przekładamy dżemem, na wierzchu placka kładziemy deseczkę i obciążamy ją czymś - np. garnkiem z wodą. Polecam ten etap wykonywać w tortownicy (tej samej, której używaliśmy do pieczenia) z założonymi bokami, wtedy będziemy mieli pewność, że dżem nie wycieknie bokami.
Ciasto zostawiamy do "sprasowania" na minimum pół godziny. Smacznego:)

30 grudnia 2015

Sernik pomarańczowy z gorzką czekoladą


Delikatny sernik o pomarańczowym aromacie, z aksamitną polewą z ciemnej czekolady. Żaden z dodatków nie dominuje, dzięki czemu sam ser jest gwiazdą tego deseru. Przepis z tej strony.

Składniki:

225 g czekoladowych herbatników
90 g roztopionego masła

Masa serowa:

1 kg zmielonego twarogu
1 1/3 szklanki cukru
4 jajka
3 łyżki świeżego soku z pomarańczy
skórka otarta z 1 dużej pomarańczy

Polewa:

50 g gorzkiej czekolady
3 łyżki śmietanki 30%

Herbatniki rozdrabniamy w blenderze na drobne okruszki, następnie dokładnie mieszamy z roztopionym masłem. Wylepiamy nimi spód i boki (do wysokości ok. 3 cm) małej tortownicy (średnica 22 cm). Wstawiamy blaszkę do lodówki.
Ser miksujemy z cukrem, aż będzie gładki. Następnie dodajemy po 1 jajku, za każdym razem ubijając. Na koniec dodajemy skórkę i sok z pomarańczy, jeszcze raz całość mieszamy.
Wylewamy masę serową na przygotowany spód.
Wstawiamy sernik do piekarnika nagrzanego do 170*C na ok. 60 minut. Ciasto jest gotowe, kiedy poruszając lekko blaszką brzegi są nieruchome, a sam środek jeszcze delikatnie się trzęsie.
Po upieczeniu odstawiamy do sernik do ostygnięcia na minimum 2 godziny,
Kremówkę z połamaną na kostki czekoladą roztapiamy w kąpieli wodnej. Gotową polewą dekorujemy wierzch sernika. Smacznego:)



28 grudnia 2015

Brownies z OREO


Mam wrażenie, że nie trzeba specjalnie "reklamować" tego ciasta. W odróżnieniu od brownies, które zwykle piekę  (i które możecie znaleźć w starszych postach) nie są tak ciężkie i zbite, ubite jajka nadają im trochę puszystości  Jeśli nie przepadacie za Oreo - bez obaw - ciastka dodają tu raczej tekstury niż smaku, a brownie samo w sobie jest klasyczne i smaczne. Przepis z tej strony.

Składniki:

170 g masła
170 g gorzkiej czekolady
1 łyżka kawy rozpuszczalnej
4 jajka
1 ⅓ szklanki cukru
195 g mąki
3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki soli
16 ciasteczek Oreo

Masło, kawę rozpuszczalną i połamaną czekoladę umieszczamy w jednym rondelku i roztapiamy na małym ogniu, co jakiś czas mieszając. Odstawiamy do ostygnięcia.
Jajka ubijamy z cukrem na wysokich obrotach, aż zwiększą objętość i wyraźnie zbledną.
Do ubitych jajek dodajemy przestudzoną czekoladę z masłem, ubijając mikserem na niskich obrotach lub ręcznie.
Do płynnej masy wsypujemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i solą, mieszamy wszystko dość delikatnie, drewnianą łyżką.
2/3 ciasta wylewamy do wysmarowanej masłem formy o wymiarach 20 x 20 cm (lub zbliżonych), następnie równomiernie rozkładamy 12 połamanych ciasteczek, przykrywamy je pozostałą 1/3 ciasta i na samym wierzchu układamy 4 ciasteczka (każde połamane na 4 części). Wstawiamy brownies do piekarnika nagrzanego do 170*C na 25-30 minut. Smacznego:)

24 grudnia 2015

Pierniczki świąteczne na miodzie


Jeśli dziś się za nie zabierzecie, spokojnie zdążycie przed wigilijną kolacją (co prawda nie odleżą swojego czasu w lodówce, ale będą kruche i  smaczne). Idealnie zachowują kształt podczas pieczenia, przez co bardzo łatwo się je dekoruje, a i bez lukru wyglądają ślicznie. Przepis z książki Pawła Małeckiego.

Składniki (zrobiłam połowę porcji, tzn z 300 g mąki itd - wyszły 3 duże blachy pierników):

250 g miodu
250 g cukru trzcinowego
100 g masła
600 g mąki
10 g przyprawy do piernika
2 jajka
5 g sody oczyszczonej
10 g kakao

Miód z masłem roztapiamy w kąpieli wodnej lub w mikrofali.
Mąkę, kakao, przyprawę do piernika, sodę i cukier przekładamy do dużej miski i mieszamy.
Następnie do suchych składników dodajemy jajka i roztopione masło z miodem.
Zagniatamy całość do momentu, aż uzyskamy jednolite ciasto.
Zawijamy je w folię spożywczą i odstawiamy do lodówki na 2-3 doby.
Po tym czasie, rozwałkowujemy ciasto na ok. 3 mm i wycinamy dowolne kształty.
Pieczemy ciasteczka ok. 8 - 10  minut w 180*C.
Ostudzone dekorujemy. Smacznego:)

21 grudnia 2015

Cupcake'i cappuccino z kremem krówkowym i solonym toffee


Bardzo smaczne babeczki, które ślicznie wyglądają, a dzięki gotowemu dulce de leche są bajecznie proste do zrobienia. Przypominają mi trochę karmelowe frappuccino, jednak dodatek soli dodaje im klasy i równoważy słodycz.
Z przepisu powinno wyjść 12 sztuk, ale mi zawsze starcza na kilka więcej (w sumie około 16 lub nawet 18).


Składniki (szklanka = 240 ml):
  
1 ½  szklanki mąki
1 ½  łyżeczki proszku do pieczenia
¼ łyżeczki drobnej soli
2 duże jajka 
2/3 szklanki cukru
170 g roztopionego masła
4 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
½ szklanki mleka

Krem:

80 g miękkiego masła
200 g masy krówkowej z puszki (można użyć domowej, jeśli mamy czas i ochotę:)
1 i 2/3 szklanki cukru pudru
2 - 3 łyżki mleka

Słone toffee:

3 łyżki masy krówkowej
ćwierć (ewentualnie pół) łyżeczki drobnej soli


  
Piekarnik rozgrzewamy do 180*C. Wykładamy papilotkami formę do muffinek.
W misce mieszamy mąkę z proszkiem do pieczenia, solą i kawą.
W osobnym, większym naczyniu ubijamy roztopione i ostudzone masło z cukrem, aż nabierze jasnego koloru i nieco zwiększy objętość. Do masy maślanej wbijamy po jednym jajku, za każdym razem dokładnie ubijając. Na końcu wlewamy mleko i krótko całość miksujemy,
Teraz do mokrych składników wsypujemy suche i mieszamy całość mikserem lub łyżką. Nie za długo, tylko do uzyskania w miarę jednolitej masy.
Napełniamy papilotki do 3/4 wysokości i wstawiamy do piekarnika na ok. 18 minut (do suchego patyczka) - sprawdźcie już po 15.

W czasie, gdy babeczki stygną, przygotujemy krem.
Najpierw ubijamy samo masło (ok. 1 minutę), aż będzie blade.
Dodajemy połowę przygotowanego cukru pudru i ubijamy 2 minuty. Wsypujemy resztę cukru pudru i ponownie ubijamy 2-3 minuty na szybkich obrotach. Powinniśmy uzyskać jasną, prawie białą, puszystą masę. Dodajemy po 1 łyżce mleka, po każdej ubijając i kontrolując gęstość kremu. Mogą wystarczyć 2 łyżki mleka, a może być potrzebna jeszcze trzecia.
Dodajemy masę krówkową i jeszcze raz dokładnie wszystko ubijamy,

 Ostudzone babeczki dekorujemy kremem i kilkoma "prążkami" słonego toffee.
Cupcake'i można przechowywać w temperaturze pokojowej, pod przykryciem.
Smacznego:)


24 października 2015

Najlepszy placek dyniowy


Odpowiednie ciasto na odpowiednią porę roku:)


Składniki:

2 szklanki puree z dyni*
1 1/2 szklanki śmietany kremówki
2/3 szklanki brązowego cukru
1/2 łyżeczki soli
2 całe jajka i jedno żółtko
2 łyżeczki  cynamonu
1 łyżeczka sproszkowanego imbiru
1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
1/2 łyżeczki kardamonu

Kruchy spód z dowolnego, ulubionego przepisu.
Przykładowe TUTAJ

* Żeby zrobić domowe puree dyniowe, wystarczy upiec kawałki dyni do miękkości. Nie trzeba dodawać żadnego oleju, ewentualnie odrobinę wody podczas miksowania, jeśli jest zbyt gęste. Po szczegóły odsyłam TUTAJ.

Piekarnik rozgrzewamy do 220*C.
W dużej misce ubijamy jajka, cukier i przyprawy. Dodajemy puree i śmietankę. Mieszamy wszystko bardzo dokładnie.
Przelewamy nadzienie do blaszki wyłożonej surowym kruchym ciastem.
Pieczemy w 220*C prze 15 minut, następnie obniżamy temperaturę do 180*C i pieczemy jeszcze 45-55 minut, do czasu aż patyczek wbity w środek, będzie suchy.
Odstawiamy placek do ostygnięcia przez 2 godziny, podajemy z bitą śmietaną. Smacznego:)





10 października 2015

Czekoladowe ciasto z czerwonej fasoli | bezglutenowe | superfood


Wilgotne czekoladowe ciasto, które ciężko odróżnić od tradycyjnego. Ma klasyczną, puszystą strukturę, tak jak ciasta na bazie mąki. Spora ilość dobrego kakao nadaje mu przepiękny kolor i smak. Fasola w ogóle nie jest wyczuwalna (przetestowane na małym, czekoladożernym niejadku:). Przepis  z tej strony

Składniki:

1 puszka czerwonej  fasoli (400 gramowa)
4 jajka
5 łyżek miękkiego masła (z lekkim naddatkiem, nie płaskie)
3/4 szklanki brązowego  cukru
5 łyżek kakao  dobrej jakości
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody

Polewa:

100 g gorzkiej czekolady
2 łyżki miękkiego masła
2 łyżki cukru

Piekarnik nagrzewamy do 180*C.
W blenderze miksujemy odsączoną z zalewy fasolę z dwoma jajkami na gładką pastę.
W osobnej misce ubijamy masło z cukrem, aż dokładnie się połączy i nieco zblednie. Do masła z cukrem wbijamy  po jednym jajku, ubijając całość za każdym razem. Wsypujemy kakao z proszkiem i sodą i mieszamy wszystko ręcznie, lub na niskich obrotach miksera.
Teraz do masy kakaowej dodajemy fasolę zblendowaną z jajkami i jeszcze raz wszystko dokładnie łączymy.
Przekładamy ciasto do tortownicy o średnicy ok. 23-24 cm, wysmarowanej masłem i opruszonej mąką.
Wstawiamy do piekarnika na 30 - 40 minut. Ciasto jest gotowe, kiedy wbita w nie wykałaczka jest czysta po wyjęciu. Po upieczeniu odstawiamy do ostygnięcia.

Polewa: czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej lub w mikrofali i odstawiamy do lekkiego przestygnięcia,
Masło porządnie ubijamy z cukrem pudrem przez kilka minut, aż będzie blade i wyraźnie puszyste. Teraz wlewamy do masła roztopioną czekoladę i jeszcze chwilę ubijamy.
Dekorujemy polewą wierzch ostudzonego ciasta.
Smacznego:)


14 września 2015

Sernik z dulce de leche


Doskonały sernik pachnący karmelem. Niezbyt puszysty, konkretny, a jednocześnie aksamitny i rozpływający się w ustach. Do tego połączenie dulce de leche z odrobiną soli - prawdziwa wisienka na torcie. Przepis Davida Lebovitza. 

Składki na spód:

185 g pokruszonych, pełnoziarnistych herbatników
1 1/2 łyżki cukru
85 g roztopionego masła
1/8 łyżeczki cynamonu

Na masę serową:

910 g twarogu mielonego (cream cheese)
150 g cukru
4 duże jajka w temp. pokojowej
280 g dulce de leche (kajmaku)*
2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
duża szczypta soli

Polewa:

95 g dulce de leche
2 łyżki masła
 gruboziarnista sól morska

Piekarnik rozgrzewamy do 180*C.
Tortownicę o średnicy 23 cm wysmarowujemy masłem.
Rozdrobnione herbatniki dokładnie mieszamy z roztopionym masłem, cukrem i cynamonem i wylepiamy nimi dno formy.
Podpiekamy spód przez 10-12 minut, wyjmujemy i odstawiamy na później.
 Za pomocą robota kuchennego lub ręcznie ubijamy serek z cukrem, aż będzie gładki.
Dodajemy po jednym jajku, za każdym robimy przerwę w ubijaniu, żeby zgarnąć wszystko z brzegów miski.
Dodajemy dulce de leche, wanilię i sól.
Masę serową wylewamy na przygotowany spód i wstawiamy do piekarnika na  55 minut. Po tym czasie, gdy lekko poruszamy tortownicą brzegi sernika nie powinny się już ruszać, za to sam środek będzie się lekko trząsł - wtedy ciasto jest gotowe.
Po wyjęciu z piekarnika zostawiamy sernik do ostygnięcia.
W małym garnuszku podgrzewamy 95 g dulce de leche z masłem. Polewamy glazurą wierzch chłodnego ciasta i posypujemy je odrobiną gruboziarnistej soli. Smacznego:)

*można użyć zarówno gotowej masy kajmakowej z puszki, lub zrobić ją gotując puszkę słodzonego mleka skondensowanego w garnku z wodą przez ok. 2 godziny.

31 sierpnia 2015

Szwedzkie bułeczki cynamonowe (Kanelbullar) - lepsze, niż w Cinnabon:)


To mój ulubiony, sprawdzony przepis na przepyszne cynamonowe bułeczki, zaskakująco proste do przygotowania. Podczas pieczenia kuchnia wypełnia się przecudownym zapachem. Ciężko się od nich oderwać, zwłaszcza, gdy są jeszcze ciepłe. Przepis z tej strony.

Składniki:

50 g świeżych drożdży
85 g masła
1 szklanka (250 ml) mleka
1/4 szklanki cukru
szczypta soli
1 łyżeczka mielonego kardamonu
3 szklanki (700 ml) mąki

Nadzienie:

85 g masła
1/2 szklanki (125 ml) cukru
1,5 łyżeczki cynamonu

Kruszonka:

150 g mąki
75 g masła
75 g cukru

*dla mniejszej ilości można użyć proporcji: 100 g mąki, 50 g masła i 50 g cukru

opcjonalnie: lukier lub cukier puder

Masło z mlekiem podgrzewamy do momentu, aż tłuszcz się roztopi i mikstura będzie letnia.
Do dużej miski wsypujemy pokruszone drożdże, następnie wlewamy do nich ciepłe mleko z masłem.
Do  tej mieszanki wsypujemy mąkę, sól, cukier i kardamon. Wyrabiamy ciasto ręcznie, aż będzie gładkie. Przykrywamy miskę czystą serwetką i zostawiamy ciasto do wyrośnięcia na 30 minut.

W międzyczasie przygotowujemy nadzienie: w rondelku roztapiamy masło z cukrem i cynamonem. Odstawiamy na później.

Wyrośnięte ciasto rozwałkowujemy na kształt prostokątu o grubości ok. 1 centymetra. Na wierzchu równomiernie rozprowadzamy cynamonowe nadzienie. Zwijamy ciasto w wałek wzdłuż dłuższego boku. Kroimy roladkę na plastry o grubości ok. 3 centymetrów.

Układamy bułeczki na lekko natłuszczonej blaszce. W zależności od tego, czy chcemy, żeby po upieczeniu były złączone, czy oddzielne, zachowujemy mniejsze lub większe odstępy (sporo urosną).

Przygotowane bułeczki jeszcze raz zostawiamy do wyrośnięcia na 30 minut.

W tym czasie przygotowujemy kruszonkę: rozcieramy masło z mąką i cukrem w palcach do momentu, aż uzyskamy coś, co przypomina mokry piasek z kilkoma większymi grudkami.
Kruszonką posypujemy wyrośnięte bułeczki.

Pieczemy je w piekarniku rozgrzanym do 220*C przez ok. 10 minut. Najlepiej smakują jeszcze ciepłe. Kiedy ostygną, przechowujemy je w szczelnie zamkniętym pojemniku - zachowają świeżość przez 2 - 3 dni. Można je też zamrozić, Smacznego:)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Durszlak.pl