Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słodkie maleństwa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słodkie maleństwa. Pokaż wszystkie posty

22 stycznia 2016

Klasyczne czekoladowe makaroniki


Mocno czekoladowe, klasyczne ciasteczka, bez udziwnień:) Warto zachować dużą precyzję, żeby się udały, dlatego nie pomijajcie odważania białek i wszystkiego innego co do grama. Jak każde makaroniki są kruche, w środku delikatne, czekoladowy ganache ma konsystencję musu (dzięki ubijaniu), rozpływa się w ustach i do tego wszystkiego ciasteczka wyglądają przepięknie i elegancko. 

Składniki na ciasteczka:

125 g cukru pudru
50 g mączki migdałowej*
25 g kakao w proszku
66 g białek o temperaturze pokojowej**
szczypta soli
75 g zwykłego cukru (kryształu)

Krem czekoladowy:

100 g gorzkiej czekolady
200 g śmietankikremówki
3 łyżki kakao w proszku

Piekarnik rozgrzewamy do 180*C.
Mączkę migdałową, cukier puder i kakao mielimy przez chwilę w blenderze, żeby pozbyć się wszelkich grudek. Przesiewamy migdałowy proszek przez gęste sitko. Wszystkie większe kawałki, które zostały na sitku mielimy jeszcze raz. Powtarzamy proces do momentu, aż na sitku zostanie nie więcej niż 2 łyżki migdałów.
Białka ubijamy z cukrem (będzie to zależało od miksera, ale generalnie: 2 minuty na średniej prędkości, 2 minuty na nieco większej i ostatnie 2 minuty na najwyższej)
Do ubitych białek wsypujemy nasze suche, przesiane składniki  (w dwóch turach).
Mieszamy wszystko "na zakładkę", zagarniając ciasto od dna do góry i  następnie przejeżdżając łopatką przez środek mieszanki. Ostatecznie powinniśmy wykonać 35 - 40 ruchów, a ciasto będzie wyglądać jak gęsta lawa.
Wyciskamy makaroniki na matę silikonową (lub blachę wyłożoną pergaminem) za pomocą rękawa cukierniczego.
Następnie 2 - 3 razy mocno uderzamy blachą o stół, żeby pozbyć się pęcherzyków powietrza. Zostawiamy makaroniki na ok. 20 minut, żeby na wierzchu lekko wyschły. Dopiero po  tym czasie wkładamy je do rozgrzanego piekarnika na 10-15 minut.

Krem:
czekoladę łamiemy na kawałki i umieszczamy w większej misce. Kremówkę i kakao podgrzewamy do momentu, aż niemal zacznie wrzeć.
Gorącą śmietanką zalewamy czekoladę i odstawiamy na kilka minut. Następnie mieszamy całość, aż uzyskamy gładką, jednolitą konsystencję.
Na tym etapie ganache jest rzadki, bez obaw.
Wstawiamy miskę do lodówki na kilka godzin - musi być kompletnie schłodzone.
Po tym czasie wyjmujemy ganache i zaczynamy go ubijać, jak bitą śmietanę. Kiedy zgęstnieje i nabierze konsystencji musu przestajemy - inaczej śmietana się rozwarstwi.
Nakładamy krem na połowę ciasteczek i przykrywamy go drugim,  o najbardziej zbliżonym rozmiarze.
Smacznego:)
* można kupić gotową, a można zmielić migdały na proszek
** najlepiej, żeby to nie były świeże białka, tylko takie, które po oddzieleniu żółtek postały 2-3 dni w zamkniętym pojemniku w lodówce

31 grudnia 2015

Słodkie przekąski, które zrobicie w 15 minut

Wszystkie poniższe pyszności zdołacie przygotować w kilkanaście minut. W czasie, kiedy trufle, czy czekolada będą się schładzać, Wy możecie wybierać kreacje;)
Każda z propozycji to rzeczy w pojedynczych porcjach, więc z łatwością dostosujecie ilość do liczby gości, unikniecie krojenia, dziesiątek talerzy itd.


CYNAMONOWE PALUCHY Z LUKREM



DOMOWE POCKY



BANANOWE CZEKOLADKI


TRUFLE Z BIAŁĄ CZEKOLADĄ

29 sierpnia 2015

Makaroniki z jagodowym ganache



Składniki:

71 g blanszowanych migdałów
117 g cukru pudru
2 duże białka jaja o temp. pokojowej
53 g białego cukru

Ganache:

1 szklanka jagód
1/4 szklanki cukru
1/3 szklanki śmietany kremówki
115 g białej czekolady

Piekarnik rozgrzewamy do  175*C.
Migdały mielimy w blenderze do uzyskania mączki. Następnie dodajemy do nich cukier puder i jeszcze raz chwilę blendujemy, do połączenia. Przesiewamy migdałowy proszek przez gęste sitko. Wszystkie większe kawałki, które zostały na sitku mielimy jeszcze raz. Powtarzamy proces do momentu, aż na sitku zostanie nie więcej niż 2 łyżki migdałów.
Białka ubijamy z cukrem (będzie to zależało od miksera, ale generalnie: 2 minuty na średniej prędkości, 2 minuty na nieco większej i ostatnie 2 minuty na najwyższej)
Jeśli chcemy dodać barwnik, robimy to teraz i miksujemy jeszcze 30 sekund.
Wsypujemy do białek suche składniki (wszystko na raz).
Mieszamy wszystko "na zakładkę", zagarniając ciasto od dna do góry i  następnie przejeżdżając łopatką przez środek mieszanki. Ostatecznie powinniśmy wykonać 35 - 40 ruchów, a ciasto będzie wyglądać jak gęsta lawa.
Wyciskamy makaroniki na matę silikonową (lub blachę wyłożoną pergaminem) za pomocą rękawa cukierniczego.
Następnie 2 - 3 razy mocno uderzamy blachą o stół, żeby pozbyć się pęcherzyków powietrza. Zostawiamy makaroniki na ok. 20 minut, żeby na wierzchu lekko wyschły. Dopiero po  tym czasie wkładamy je do rozgrzanego piekarnika na 13 minut (gdy minie  połowa czasy, obracamy blachę o 180*, żeby piekły się równomiernie).
Zostawiamy do całkowitego ostygnięcia przed nakładaniem nadzienia.

Ganache:
Jagody gotujemy z cukrem na średnim ogniu do momentu, aż owoce się rozpadną i uwolniony sok będzie miał konsystencję syropu.
Przecieramy owoce przez sito, żeby pozbyć się skórek.
Kremówkę doprowadzamy do wrzenia ma małym ogniu. Czekoladę łamiemy na małe kawałki i umieszczamy w misce. Zalewamy  białą czekoladę gorącą śmietaną i odstawiamy na 2 minuty. Następnie dokładnie całość mieszamy, do uzyskania jednolitej konsystencji.
Do czekoladowej masy dodajemy 3 łyżki jagodowego syropu. Po ostygnięciu wstawiamy ganache do lodówki.
Po całkowitym ochłodzeniu w lodówce i zgęstnieniu, ubijamy ganache mikserem, aż zwiększy swoją  objętość a jego kolor nieco zblednie.

Kremem przekładamy ciasteczka i składamy po dwa. Smacznego:)



28 sierpnia 2015

Jogurtowo - owocowe przekąski


Idealna przekąska na upalne dni, lekka i zdrowa. 

 Składniki:

odtłuszczony jogurt grecki
dowolne owoce

Silikonowe foremki na muffinki napełniamy jogurtem do wysokości ok. 1,5 centymetra, Na wierzchu układamy kawałki owoców. Wkładamy do zamrażarki i zjadamy, gdy stwardnieją.
Jest to tylko jeden sposób na przygotowanie owoców. Można też zanurzyć je w jogurcie, rozłożyć na blaszce wyłożonej pergaminem i w ten sposób zamrozić - tak, jak czereśnie w TYM PRZEPISIE.
Tak zamrożone owoce w jogurcie można też wykorzystać zamiast kostek lodu w smoothie..
Smacznego:)

7 lipca 2015

Mrożone czereśnie w jogurtowej polewie z nasionami chia


Niskokaloryczna i  zdrowa przekąska, idealna na upalne dni. Wystarczy dosłownie kilka minut przygotowań i odrobina cierpliwości na czas zamrażania:)

Składniki:

świeże czereśnie
odtłuszczony jogurt grecki
odrobina nasion chia

Czereśnie myjemy  i dokładnie osuszamy. Warto zostawić ogonki - będą spełniać rolę wykałaczek.
Każdy owoc zanurzamy w jogurcie greckim i odkładamy na blaszkę lub deskę wyłożoną pergaminem lub folią aluminiową.
Pokryte jogurtem owoce  obsypujemy nasionami chia i wstawiamy do zamrażalnika na minimum pół godziny. Zjadamy zmrożone. Smacznego:)

3 maja 2015

Ciasteczka Earl Grey z herbacianym lukrem

Przepyszne ciastka o wyjątkowym aromacie. Idealne na weekend, do zamoczenia w filiżance herbaty z mlekiem. Doskonale zachowują kształt, z ciastem łatwo się pracuje, a jego przygotowanie zabiera niewiele czasu. Surowe ciasto bardzo dobrze nadaje się do zamrożenia, ale raczej nie doradzam pieczenia mniejszej porcji, bo ciastka rozchodzą się w mgnieniu oka:)

Składniki:

175 g miękkiego masła
200 g cukru
2 jajka
1 łyżeczka skórki otartej z cytryny
400 g mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka  soli
3 łyżeczki herbaty Earl Grey (lub Lady Grey)

Masło ubijamy z cukrem, aż będzie blade i puszyste. Dodajemy jajka i skórkę cytrynową, miksujemy na gładką masę.
Herbatę rozdrabniamy w młynku/blenderze lub ręcznie w moździerzu - nie na proszek, tylko tak, żeby przypominała drobną posypkę do ciasta.
Mąkę, herbatę, sól i proszek do pieczenia łączymy w jednej misce. Stopniowo dosypujemy suche składniki do mokrych i mieszamy drewnianą łyżką lub mikserem na niskich obrotach.
Formujemy z ciasta 2 dyski,  zawijamy w folię spożywczą i wkładamy na kilkanaście minut do zamrażarki lub na godzinę do lodówki.
Piekarnik  rozgrzewamy do 180*C.
Rozwałkowujemy ciasto na blacie podsypanym mąką  na grubość ok 3 - 4 milimetrów. Wycinamy dowolne kształty,  układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia (nie trzeba zachowywać dużych odstępów) i wkładamy do piekarnika na 8 - 12 minut. Lekko przestudzone można polukrować. Smacznego:)

Lukier: do miseczki z cukrem pudrem stopniowo dolewamy po łyżeczce bardzo mocnej herbaty, do momentu uzyskania konsystencji roztopionej czekolady.



3 kwietnia 2015

Kokosowe gniazdka

Wielkanocna forma kokosanek. Możecie znaleźć mnóstwo przepisów bazujących na mleku skondensowanym, ale zdecydowanie bardziej polecam tą lekką wersję. Są pyszne, miękkie w środku i chrupiące na brzegach. Samo przygotowanie to kwestia 15 minut, może nawet mniej:)

Składniki na 14 sztuk:

2 białka
130 - 150 g wiórków kokosowych (zależy od wielkości białek)
szczypta soli
50 g cukru pudru
MnM'sy z orzechami

Piekarnik rozgrzewamy do 170*C.
Białka roztrzepujemy z solą do momentu, aż utworzą jednolitą pianę, podobną do spienionego mleka w cafe latte - nie na sztywno!
Wsypujemy przesiany cukier puder i kilkoma szybkimi ruchami mieszamy z pianą.
Dosypujemy wiórki kokosowe i delikatnie łączymy. Masa powinna być gęsta i niezbyt lepka - tylko na tyle, by dało się z niej w dłoniach uformować kulkę.
Zwilżamy dłonie i formujemy z masy placuszki (ok. 1,5 łyżki na jeden). Układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i w każdy delikatnie wciskamy 2- 3 MnM'sy.
Wstawiamy do piekarnika na 20 - 23 minuty, aż brzegi ładnie się zezłocą.
Po upieczeniu zostawiamy kokosanki na blaszce przez kilka minut, żeby nie pokruszyły się przy przekładaniu. Smacznego:)


2 kwietnia 2015

Domowe POCKY (paluszki w czekoladzie)


Prosta i smaczna słodka przekąska. Można pokusić się o upieczenie własnych paluszków, ale sklepowe też świetnie się nadają. Podobne paluszki w czekoladzie można kupić, ale w tych robionych własnoręcznie uwielbiam dziesiątki możliwości i kombinacji, które można wypróbować, Podaję Wam tylko pomysł i pokazuję smaki, które się wg mnie sprawdzają, ale zachęcam do tworzenia własnych kompozycji.

Składniki:

Naturalne paluszki grissini (jeśli ich nie dostaniecie, wystarczą zwykłe paluszki, lekko solone lub z sezamem)
100 g gorzkiej czekolady
100 g białej czekolady
pokruszone ciasteczka Oreo
solone migdały i orzechy nerkowca, posiekane
sezam

2/3 tabliczki gorzkiej czekolady rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Pozostałą 1/3 kroimy na mniejsze kawałki i odkładamy. Roztopioną czekoladę ściągamy znad pary i  wsypujemy do niej pozostałą część. Mieszamy całość dokładnie, aż dosypana czekolada się roztopi. Więcej już nie podgrzewamy - dosypana czekolada ma rozpuścić się pod wpływem ciepła pozostałej.
Tak samo postępujemy z białą czekoladą, zachowujemy tylko większą ostrożność, bo łatwiej się przypala.
Takie postępowanie z czekoladą sprawi, że będzie bardziej trwała po zastygnięciu i nie zacznie się kleić w temperaturze pokojowej.
W roztopionej czekoladzie zanurzamy paluszki do 3/4 ich długości. Nożem lub łyżeczką ściągamy nadmiar i równomiernie rozprowadzamy czekoladę.
Od razu posypujemy pałeczki dodatkami.
Gorzka czekolada + orzechy i/ lub sezam.
Biała czekolada + kruszone Oreo.
Odkładamy pocky do zastygnięcia na papierze do pieczenia.
Smacznego:)




24 lutego 2015

Dwuskładnikowe ciasteczka owsiane w 15 minut


Wystarczą 2 składniki i poświęcenie 15 minut. Voila. Bez dodatku cukru są zaskakująco słodkie same w sobie. Pyszne prosto po wyjęciu z pieca, jak i po kilku dniach. Nadają się do mrożenia. Jeśli tylko macie ochotę, możecie urozmaicić ciastka dowolnymi dodatkami.

Składniki na ok. 14 sztuk:

1 bardzo dojrzały banan
ok. 90 g (pełna miarka/szklanka 200 ml) płatków owsianych górskich
ew. nasiona słonecznika, pestki dyni, suszona żurawina, sezam, gorzka czekolada, szczypta cynamonu

Rozgrzewamy piekarnik do 180*C
Banana rozgniatamy widelcem na papkę. Dodajemy płatki owsiane i wybrane dodatki i dokładnie wszystko mieszamy.
Łyżeczką nakładamy małe porcje masy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy 8 – 10 minut. Smacznego:)

18 stycznia 2015

Prawdziwa gęsta gorąca czekolada


Pyszna jak w kawiarni, albo nawet lepsza:)

Składniki na 4 porcje:

500 ml mleka
120 g gorzkiej czekolady (połamanej/posiekanej na mniejsze kawałki)
20 g dobrego jakościowo kakao
20 g skrobii ziemniaczanej
20 g brązowego cukru
bita śmietana

W miseczce rozcieramy skrobię z kilkoma łyżkami zimnego mleka na gładką pastę i odstawiamy.
Przygotowujemy trzepaczkę i garnek.
Do garnka wlewamy mleko i kakao. Stawiamy na średnim gazie i dokładnie mieszamy całość trzepaczką, żeby pozbyć się wszystkich grudek sproszkowanego kakao.
Kiedy płyn będzie jednolity i lekko ciepły wsypujemy czekoladę. Nadal mieszamy całość dokładnie do momentu, aż kolor stanie się jednolity, bez grudek i cała czekolada będzie roztopiona.
Zdejmujemy mocno podgrzaną czekoladę z ognia i wlewamy pastę ze skrobi, cały czas ubijając, żeby uzyskać idealnie aksamitną konsystencję.
Ponownie stawiamy całość na gazie, ale tylko na kilkanaście sekund - aż pojawią się pierwsze bąbelki na powierzchni.
Rozlewamy płynne szczęście do 4 filiżanek i podajemy z bitą śmietaną. Smacznego:)



30 grudnia 2014

Makaroniki z chałwowym kremem


Nie wyszły idealnie, ale i tak nieźle jak na pierwszy raz:) Warto spróbować i przekonać się, że nie są niewykonalne. Smakują genialnie, a to najważniejsze. 

Składniki na makaroniki:

58 g mąki migdałowej (drobno zmielonych, blanszowanych migdałów)
115 g cukru pudru
72 g białka z jajka
36 g białego cukru
szczypta soli

Składniki na krem chałwowy:

1 żółtko
1 łyżka cukru
4 łyżki masła
100 g chałwy
sezam

Jeśli nie mamy gotowej mąki migdałowej, mielimy płatki migdałowe lub całe migdały razem z cukrem pudrem do momentu, aż utworzą drobny proszek (nie za długo, bo zrobimy masło migdałowe!)
Zmielone migdały i cukier puder przesiewamy do miski,
W osobnej misce umieszczamy białko, zwykły cukier i sól. Ubijamy pianę mikserem przez 3 minuty na średniej prędkości i następnie przez kolejne 3 minuty na najwyższej.  W ostatniej minucie ubijania możemy dodać wybrany barwnik spożywczy.
Przesiewamy suche składniki do ubitej bezy i delikatnie wszystko mieszamy metodą "na zakładkę". Mieszamy do momentu, aż masa zacznie przypominać lawę, a upuszczona na powierzchnię łyżeczka masy wchłonie się po upływie ok. 20 sekund.
Napełniamy ciastem rękawy cukierniczy i wyciskamy równe, okrągłe porcje na blachę wyłożoną pergaminem.
Po nałożeniu uderzamy blachą o stół 2 razy (dość mocno), obracamy ją o 90 stopni i ponownie uderzamy 2 razy.
Odstawiamy surowe makaroniki na 45-60 minut, żeby na ich powierzchni powstała lekko wyschnięta warstwa.
Po tym czasie rozgrzewamy piekarnik do 135*C.
Wstawiamy makaroniki do piekarnika na 18 minut. Po upieczeniu pozostawiamy na blaszce do całkowitego ostygnięcia.

W międzyczasie przygotowujemy krem, Żółtko ucieramy z łyżką cukru na parze (w misce nad garnkiem z parującą wodą, tak żeby dno miski nie dotykało tafli wody), aż stanie się jasne i puszyste. Odstawiamy.

Chałwę rozdrabniamy i umieszczamy w rondlu z 4 łyżkami masła. Roztapiamy całość na małym ogniu i mieszamy do momentu, aż powstanie gładka pasta. Jeszcze gorącą chałwę wlewamy cienkim strumieniem do żółtka z cukrem i całość ubijamy, Zostawiamy krem do ostygnięcia.

Nakładamy ok. 1 łyżeczkę kremu na ciasteczko, następnie składamy je z drugim. Obtaczamy brzegi makaroników w sezamie.

Prążki, które widzicie na zdjęciach, uzyskałam malując ciastka szerokim pędzlem zanurzonym w czerwonym barwniku z kilkoma kroplami wody.

Smacznego:)




21 grudnia 2014

Ciastka czekoladowo miętowe


Przepyszne ciastka. Nie sądziłam, że posmakują nawet ośmiolatkowi:) Pięknie rosną w piekarniku i mają idealną konsystencję. Nie twardnieją do chrupkości - pod wypieczonym wierzchem środek ciastka pozostaje delikatnie ciągnący. Przepis z książki Nigella Ekspresowo Nigelli Lawson

Składniki:

100 g miękkiego masła
150 g jasnego cukru trzcinowego
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
1 duże jajko
150 g mąki
35 g kakao
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
200 g gorzkiej czekolady, posiekanej

Na polewę:

75 g cukru pudru
1 łyżka przesianego kakao
2 łyżki wrzątku
1/4 łyżeczki ekstraktu miętowego

Rozgrzewamy piekarnik do 180*C.
Ubijamy cukier z masłem za pomocą miksera ręcznego lub robota kuchennego. Następnie wlewamy ekstrakt waniliowy i wbijamy jajko.
Mąkę, kakao i proszek do pieczenia łączymy w osobnej misce, następnie stopniowo dosypujemy do masy maślanej.
Na koniec dodajemy kawałki gorzkiej czekolady.
Odmierzamy porcje ciasta łyżką stołową i wykładamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, pamiętając o odstępach.
Pieczemy przez 12 minut i zostawiamy do ostygnięcia.
Wszystkie składniki polewy podgrzewamy w garnuszku na małym gazie, do połączenia składników. Z pomocą łyżeczki robimy zyg-zaki glazury na każdym ciasteczku. Smacznego:)

Ciastka MnMs :)


Pyszne, kolorowe, idelane na święta, prezent, przyjęcie itp. Idealne do zanurzenia w kawie, kiedy za oknem hula wichura:)

Składniki:

100 g miękkiego masła
150 g jasnego cukru trzcinowego
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
1 duże jajko
150 g mąki
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
150 g MnMsów/ Lentilków/ Smarties

Rozgrzewamy piekarnik do 180*C.
Ubijamy cukier z masłem za pomocą miksera ręcznego, robota kuchennego lub ręcznie. Następnie wlewamy ekstrakt waniliowy i wbijamy jajko.
Mąkę i proszek do pieczenia łączymy w osobnej misce, następnie stopniowo dosypujemy do masy maślanej.
Na koniec dodajemy MnMsy.
Odmierzamy porcje ciasta łyżką stołową i wykładamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, pamiętając o odstępach.
Pieczemy przez 12 minut i zostawiamy do ostygnięcia.


20 grudnia 2014

Kruche ciasteczka mocha


Po latach nietolerowania smaku kawy w deserach nastąpiła u mnie zmiana o 180*. Akurat te ciasteczka mogę spokojnie polecić wszystkim, którzy nie przepadają za kawą, ponieważ są bardzo delikatne i nie przytłaczają zbyt intensywnym smakiem. Wyglądem przypominają trochę pierniczki, także zastanawiam się, czy nie powiesić ich na choince:)

Składniki:

85 g miękkiego masła
100 g jasnego cukru trzcinowego
1 duże jajko
1 łyżeczka cukru waniliowego (z wanilią)
200 g mąki przennej (plus trochę do podsypania)
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżeczki rozpuszczalnego Espresso (ew. innej mocnej, rozpuszczalnej kawy)
szczypta soli

Glazura:

1 łyżka kakao w proszku
1/2 łyżki espresso w proszku
1,5 łyżki cukru
1,5 łyżki masła
1 łyżka mleka

W jednej misce łączymy mąkę z proszkiem do pieczenia, kawą i solą - odstawiamy.
W drugiej misce masło ucieramy z cukrem na puszystą masę. Następnie dodajemy jajko i cukier waniliowy.
Teraz suche składniki wsypujemy do masy maślano - jajecznej. Mieszamy dość energicznie ręką a następnie chwilę ugniatamy - do połączenia się składników. W razie potrzeby można dodać kilka łyżek mąki, ale nie przesadzamy, bo ciasto będzie zbyt twarde.
Formujemy z ciasta dysk, który owijamy folią spożywczą i wkładamy do lodówki na minimum godzinę.
Po tym czasie kładziemy porcję ciasta na oprószonej mąką stolnicy i rozwałkowujemy na grubość ok. 3-5 mm. Wycinamy ciastka, układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy przez 10-12 minut w 175*C. Zostawiamy do ostygnięcia.

Wszystkie składniki glazury podgrzewamy w garnuszku na małym ogniu, do połączenia składników, następnie ją studzimy i zanurzamy w niej ciastka. Smacznego:)



Podstawowe kruche ciasteczka (zachowują kształt!)



Świetny przepis - baza, który jeszcze ani razu mnie nie zawiódł.  Możecie zaszaleć z najbardziej oryginalnymi foremkami - ciasteczka zachowują kształt po upieczeniu i doskonale nadają się do dekorowania a nawet do powieszenia na choince. Przepis z TEJ strony:)

Składniki:
175 g miękkiego masła
200 g drobnego cukru
2 duże jajka
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
400 g lub więcej mąki pszennej (najlepiej włoskiej 00 )
1 łyżeczka proszku do pieczenia ½ łyżeczki soli

W jednej misce łączymy mąkę z proszkiem do pieczenia i solą - odstawiamy.
W drugiej misce masło ucieramy z cukrem na puszystą masę. Następnie pojedynczo dodajemy jajka, po każdym mieszamy. Wlewamy ekstrakt waniliowy.
Teraz suche składniki wsypujemy do masy maślano - jajecznej. Mieszamy dość energicznie ręką a następnie chwilę ugniatamy - do połączenia się składników. W razie potrzeby można dodać kilka łyżek mąki, ale nie przesadzamy, bo ciasto będzie zbyt twarde.

Dzielimy ciasto na 2 części, formujemy z każdej dysk o grubości ok. 2 cm, zawijamy porcje ciasta w folię spożywczą i wkładamy do lodówki na minimum 1 godzinę.

Po tym czasie kładziemy porcję ciasta na oprószonej mąką stolnicy i rozwałkowujemy na grubość ok. 3-5 mm. Wycinamy ciastka, układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy przez 10-12 minut w 175*C. Po upieczeniu i ostygnięciu dekorujemy. Smacznego:)



30 listopada 2014

Top 3 słodkości na prezent/świąteczną przekąskę


Wybór na podstawie komentarzy, opinii wszystkich poczęstowanych i moich osobistych preferencji:)
Idealnie nadają się do tego, żeby zapakować je w błyszczącą torebkę i podarować komuś bliskiemu. Poza tym są doskonałym urozmaiceniem na świątecznym stole oraz andrzejkowym/sylwestrowym/urodzinowym spotkaniu.




                                          

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Durszlak.pl